10.28.2014

"W zakątku cmentarza czyli koniec wieczności" Magdalena Kawka

     Gdy tylko przyjechałam z weekendowego wypadu do domu (i Targów ;)), zastałam siedem książek od wydawnictw, czekające na recenzję! Fantastyczna niespodzianka na rozpoczęcie tygodnia... Więc od razu zabrałam się za pierwszą publikację; podarunek od Wydawnictwa MG.

     Pierwszy raz spotkałam się z Magdaleną Kawką i tego typu książką; tak zupełnie inną, różną, w pewnym sensie dziwną... Okładka na początku jakoś mnie specjalnie nie porwała; postać grobowego posągu przywołuje przecież na myśl coś mrocznego, tajemniczego, cmentarnego... No i ten tytuł. Format tablicy nagrobnej + taki oto napis, zawierający słowo "cmentarz", naprawdę nie nastrajały mnie optymistycznie.    

Ale jak to mówią: nie oceniaj książki po okładce. Dosłownie.

Zastanawialiście się kiedyś, co dzieje się z ludzkimi duszami po śmierci? Albo jakie tajemnice skrywa cmentarz w chwili, gdy zamknie się brama za ostatnim odwiedzającym? Przyszłoby Wam do głowy, że zmarli w pewien sposób "żyją"; wychodzą z trumien, spacerują cmentarnymi alejkami, rozmawiają, dyskutują, kłócą się, zakochują w sobie nawzajem, zaprzyjaźniają, pomagają, cieszą się ukradzionymi (z torebek kobiet odwiedzających groby najbliższych) gadżetami, przeżywają wszystkie spory i waśnie, opiekują się sobą, żartują, śmieją się, wypominają dawne dzieje lub te bardziej współczesne, wspominają swoje życia, tęsknią za rodzinami (albo bliskimi), sprzątają swoje nagrobki, obserwują, kto zapala na nich świeczkę, a kto je zaniedbuje, z chryzantem kobiety plotą sobie wianki, a mężczyźni konkurują o względy upatrzonej "damy"... 

Tak w największym skrócie prezentuje się powieść W zakątku cmentarza... 

Prawdziwie i naturalnie stworzone postaci: Gruba Dama, Poeta, Artystka, Trendy Romek, Pasażerka, Górnik, Powstańca, Ojciec Rodziny, Bliźniaczki (Młodsza, która została rozstrzelana podczas wojny w wieku 22 lat i Starsza, która dożyła sędziwego wieku), Kobieta z Klasą, Motocykliści, Nieznani Żołnierze, Maryś. Przykładowo podaję krótką charakterystykę tego ostatniego:
"(...) postać niezbyt pozytywna. Nieco gburowaty, szorstki, momentami nawet wulgarny. Typ złośliwy i sardoniczny, dla którego nie liczyło się nic, oprócz niego samego. Sposób, w jaki wyrażał się o swojej żonie, również nie budził sympatii, szczególnie u damskiej części społeczności".
 W niewiarygodnie lekkim stylu została opisana wyżej wymienionych osób ich egzystencja, a raczej to, co dzieje się po "ludzkim" życiu. Artystka jest zakochana w proboszczu, Poeta wciąż nie może sobie znaleźć miejsca, Bliźniaczki ciągle wypominają sobie zamierzchłe czasy, Pasażerka jest "świeżynką" i dopiero uczy się "życia" na cmentarzu... Aż dziw bierze, że z takim humorem (bywały momenty, że śmiałam się w głos z przygód bohaterów) i dystansem można kolokwialnie mówiąc - ogarnąć temat. Chociażby rozmowy między paniami na temat diet...
"(...) Doktor Teofil Much, specjalista w dziedzinie urynoterapii i pranicznego żywienia światłem. Z tych dwóch specjalności mniejsze obrzydzenie wzbudzała ta druga, więc się zdecydowałam".
 Żeby nie było zbyt żartobliwie, Autorka pokazuje również naprawdę ważne wartości płynące z lektury. Umarli boją się tajemniczego "pójścia za łąkę"; nie wiedzą, dlaczego niektórzy idą tam zaraz po śmierci, nie zaznając bytności na cmentarzu, a inni jak np. Powstaniec od wielu lat wciąż tu są. Okazuje się, że wszystko zależy od... Naszych bliskich i ich pamięci; o zmarłych, o grobach, modlitwie... Dodatkowo:
"Wszystko jest ulotne, przemijające... Wyobrażenie na swój własny temat i tak zazwyczaj nie odpowiadają temu, co widzą inni. Trzeba bardzo uważać na to społeczne lustro, bo można się w nim zatracić, wpaść w bezrozumną euforię (...)".
Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ta książka; na początku byłam do niej sceptycznie nastawiona, jednak później nie mogłam się od niej oderwać.

Skrótowe info: 

Autor: Magdalena Kawka
Tytuł: W zakatku cmentarza czyli koniec wieczności
Ilość stron: 340
Wydawnictwo: MG
Kategoria: hmm... Ciężko stwierdzić.

Oceniam: 8/10


Za książkę dziękuję:



Książka w sumie idealna na najbliższe dni ;).

11 komentarzy:

  1. To książka na pewno oryginalna, ale nie jestem pewna, czy to dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm... Czyżby książka inspirowana wierszem Leśmiana - W zakątku cmentarza? Brzmi bardzo podobnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak tak, widzisz nie napisałam tego. Ale wstyd :(

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo coś nowego i na pewno twórczego, z chęcią bym to obczaiła lekturowo:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy i oryginalny temat i zgadzam się na idealna na nadchodzące Święto. Będę musiała się za nią rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tym razem lektura nie dla mnie;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam mieszane uczucia, ale jestem skłonna zaryzykować

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo podobają mi się cytaty, zarówno te bardziej jak i mniej żartobliwe. super, że je umieszczasz :) muszę przyznać, że okładka jest mega przerażająca xD

    OdpowiedzUsuń
  9. No tak. Nie ocenia się książki po okładce. Powiem jednak szczerze, że tutaj bym oceniła. Jak bardzo bym się myliła...
    Zaciekawiłaś mnie. Jak tylko na nią trafię w bibliotece to wypożyczę. :)

    http://pokoj-ksiazkoholiczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. oo na początku myślałam, że to nie dla mnie ale może, kto wie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie nie podoba mi się ta książka :)

    OdpowiedzUsuń