11.11.2014

"Zmowa milczenia" Katarzyna Pisarzewska

     Pod dość długiej (jak na mnie i bloga) przerwie, zamieszczam kolejną recenzję książki polskiej autorki; tym razem publikacja pochodzi od Wydawnictwa Znak ;).

   Intrygująca, jak na polskie warunki - świetna, obnażająca prowincjonalny charakter miasteczek, oraz specyfikę ludzi w nich mieszkających. To tak w ogromnym skrócie. Ale od początku; jak to było z moją lekturą tej książki...

O wyborze właśnie tej publikacji z wydawnictwa, zadecydowałay przede wszystkim okładka i tytuł. Obie rzeczy równo zaciekawiające potencjalnego czytelnika, intrygujące, wręcz szepcące do ucha: przeczytaj właśnie mnie. Nie zawiodę cię. Najbardziej byłam ciekawa, jak autorka poruszy kwestię małego miasteczka; sama z takiego pochodzę, ludzie tutaj żyją życiem innych, każdy o każdym zawsze wszystko wie, wieści rozchodzą się z prędkością światła, a nie daj Boże, komuś się noga powinie, ktoś nie zda na studia, ktoś zajdzie w ciążę... Temat znany i oklepany, można by powiedzieć: ale mamy XXI wiek! Każdy niech żyje jak chce, to jego sprawa... No, w małych miasteczkach i wsiach to tak trochę nie do końca. Totalnie inna mentalność, inna specyfika miejsca, myślenie ludzi, zachowanie, pozory, i wszędobylskie: co ludzie powiedzą?! Rozmowa zazwyczaj zaczyna się od "A słyszałeś, że tamta, córka tej i tej, pojechała tam a tam i... O rany!". W niektórych miejscach czas jakby się zatrzymał i mimo, że technika postępuje do przodu, pomyślunek wciąż stoi w miejscu.

Tym bardziej więc poprosiłam o tę właśnie książkę, by zobaczyć, co zapowiadany obyczajowy kryminał niesie ze sobą...

W Gosztowie w niewyjaśnionych okolicznościach ginie młody chłopak. Tragedia jest szokiem dla wszystkich mieszkańców. Pozorne śledztwo wykazuje, że 16 - latek, wraz z młodszym bratem bez zgody rodziców udali się na koncert. Gdy wracali nocą, jadący pod wpływem alkoholu ojciec chłopców potrącił starszego, po czym zbiegł z miejsca wypadku. Ranny, w wyniku szoku i prawdopodobnego wstrząśnienia mózgu uciekł do lasu, gdzie (nieodnaleziony na czas) zmarł. 

No historia tak nieprawdopodobna, że aż irracjonalnie śmieszna. Gdzie ojciec potrąca syna, gdzie pod wpływem alkoholu (wszystkie poszlaki wskazują, że był trzeźwiuteńki), jaka ucieczka i jaka śmierć w lesie? Oczywiście, wszystko to jedna wielka maskarada, której prawdziwe oblicze chce odkryć główna bohaterka książki... Maria Gajda.

Maria jest policjantką pracującą w Ostolinie, jednak wywodzi się z Gosztowa, zna tam każdy kąt i tajemniczy wypadek postanawia rozwiązać na własną rękę. Przesłuchuje po kolei matkę i brata zmarłego, opiekunkę, która miała w nieszczęśliwą noc akurat się nimi zająć, sąsiadów, przyjaciela matki, który po nich przyjechał w feralnym czasie; na jaw zaczynają wychodzić sprawy do tej pory nierozwiązane, zagadkowe, do których nikt nie powracał od kilkunastu lat. Potencjalnie obce osoby nagle stają się z sobą powiązane, a aspekty, które je łączyły pokazują zaskakujące zakończenie...

Książka od samego początku do samego końca trzyma w napięciu. Styl, jakim posługuje się autorka jest naprawdę na wysokim poziomie; konkretny, jasny, klarowny, ale nie do przesady, bogate słownictwo, znajomość zasad postępowania karnego, przesłuchań - to wszystko daje całkiem ciekawy efekt. Gdybym nie wiedziała, że to polska książka - powiedziałabym, że napisała ją świetna amerykańska autorka. Tajemnica ludzi z małego miasteczka, która powoli wychyla się na światło dzienne poprowadzona rewelacyjnie; małe puzzle zaczynają się wraz z biegiem wydarzeń układać w wyraźny obraz. Dodatkowy punkt należy się za psychologiczny opis głównej bohaterki, oraz mentalności mieszkańców Gosztowa.

A zakończenie... 
Wow. Naprawdę. Dowód na to, że tytułowa zmowa milczenia istnieje wszędzie.

Skrótowe info:

Autor: Katarzyna Pisarzewska
Tytuł: Zmowa milczenia
Ilość stron: 360
Wydawnictwo: Znak
Kategoria: Kryminał, obyczajowe

OCENIAM: 8/10

Za książkę dziękuję:


11 komentarzy:

  1. Jej! Muszę ją mieć. Jakbyś planowała sprzedać daj znać. :)) Zdecydowanie jest to coś dla mnie - lubię kryminały, a tutaj widzę, że jest to książka nietuzinkowa. :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie sprzedam - napisałam do Ciebie na Twoim blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. łoł książka daje czadu :D kojarzy mi się w stylu najpierw niewinnych plotek naszych sąsiadek z bloku a potem bach morderstwo ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. wow, brzmi ciekawie :D na początku masakrycznie, potem emocjonująco. na razie mam jednak tyyyyle książek na półce "do przeczytania", że ta będzie musiała jeszcze chwilę poczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię strasznie to wydawnictwo i ufam, że wybierają oni świetne książki ... tak więc przeczytałabym tę pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny post. Piękny, rzeczowy blog.
    Jestem blogerem modowym, ale na moim blogu pojawił się post o książce.
    Szczególnie zależy mi na komentarzu kogoś takiego jak ty - z doświadczeniem.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie. ~ http://gabriel-data.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również bardzo lubię to wydawnictwo i jeszcze nie zawiodłam się na ich książkach, więc "Zmowa milczenia" może kiedyś wyląduje w moich rękach ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ładna okładka :) Wydawnictwo jest jednym z moich ulubionych ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka fantastyczna, szkoda, że recenzja słaba. Oprócz błedów jezykowych i interpunkcyjnych itp., to typowe polskie cebulactwo: za dobra na polskiego autora, jakbyśmy zawsze wszystko musieli porównywać do Stanow.

    OdpowiedzUsuń