12.12.2014

Liebster Blog Award

     Bardzo przyjemnie jest mi poinformować, że zostałam nominowana przez moją koleżankę blogowo - uczelnianą - Blondlove - do zabawy Liebster Blog Award. Mimo, że nie lubię wszelkich łańcuszków itp., to jednak zainteresowały mnie pytania, na które mam odpowiedzieć. Ja nie nominuję nikogo. Poniżej można się trochę o  mnie dowiedzieć - kto chce niech czyta, a kto nie - jutro kolejna recenzja więc zapraszam ;).

Oto pytania, z którymi musiałam się zmierzyć!

1. Jeżeli w daleką podróż to gdzie?
Ciężko stwierdzić, jednak wciąż po raz kolejny marzy mi się Chorwacja. Byłam już tam kiedyś i uważam, że to najpiękniejsze miejsce na Ziemi. Nie jest może jakoś super daleko, ale jest miejscem, które chciałabym jeszcze kiedyś lepiej poznać ;).

2. Pięć rzeczy, które zabierzesz?
Rzeczy? Ale osoby też się liczą? Zabiorę (przyszłościowego) męża, (przyszłościowe) dzieci, dobrą książkę, nowy strój kąpielowy i dobry humor... Hmm, ale to już więcej niż pięć rzeczy...

3. Przepis na szczęście?
Nie mam takowego. Obecnie jest to cieszenie się chwilą, bliska osoba obok, ciepła herbata z sokiem malinowym, co chwilę nowa książka w drodze na zajęcia, świadomość, że mam na kogo liczyć w trudnych chwilach. To nazywam szczęściem.

4. Z dzieciństwem kojarzy mi się?
Spokój i moi bliscy z rodzinnych stron. 

5. Jeżeli mogłabym być postacią z bajki to byłabym?
Nie wiem. Jest tyle postaci, które uwielbiam ;). Mam w sobie coś z Mulan, coś ze Smerfetki, coś z Gumisiowej Buni... 

6. Kim będę za 20 lat?
Szczęśliwą żoną i matką dwójki wspaniałych dzieciaków, nauczycielką pracującą w przedszkolu i piszącą książki (bajki dla dzieci i romanse dla kobiet ;)), recenzentką, posiadaczką największej szafy z książkami na świecie!

7. Ulubiona potrawa?
Potrawa może nie, ale ci co mnie znają, wiedzą, że uwielbiam ziemniaki w każdej postaci. 

8. Święta to dla Ciebie czas...?
Spokoju, wyciszenia, radości. Czas totalnie poświęcony rodzinie i najbliższym. Czas przeżywania wartości, które mają dla mnie znaczenie. Czas przebaczania, kalkulowania życia, decyzji, które podjęłam (bądź nie), domykania ostatnich spraw w roku. 

9. Morze czy góry?
Zdecydowanie morze! Jestem okropnym zmarzluchem i kocham słońce! Jeśli dołączę do tego plażę, opaleniznę i świadomość, że nie marznę - będę spełniona. Ostatnio ponownie przekonałam się do polskiego morza, jednak tak jak pisałam w pierwszym pytaniu - wciąż marzy mi się ponowna wizyta w Chorwacji i mimo, że plaże są tam kamieniste - nie ma to większego znaczenia, jest ciepło, pięknie, czyli dokładnie tak jak lubię.

10. Najlepszy obejrzany film?
Sporo takich jest. "Titanic", "Uprowadzona", "Love actually".

11. Najlepsze w życiu to?
Brak powtarzalności. Dzisiejszy dzień nie zdarzy się już nigdy, prawda?

BLONDLOVE bardzo dziękuję za nominację, mam nadzieję, że nikogo nie zanudziłam, a już jutro zapraszam do przeczytania kolejnej recenzji!

;)

6 komentarzy:

  1. O jaaa! Ja też uwielbiam ziemniaki! :D:D Bardzo podobnie bym odpowiedziała na te pytania!:))) Aż normalnie się mi tak cieplej zrobiło na sercu!:) Kurczę, całkiem inaczej się czyta takie rzeczy, gdy zna się kogoś osobiście! :) Dziękuję!:D

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja ziemniaków jem mało, choć lubię :D za dwadzieścia lat tez chcę miec największą szafę z książkami, nie pobijesz mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. z ziemniaków najbardziej lubię fryteczki:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też bym chciała posiadać szafy z wielką ilością książek. A przepisu na szczęście chyba nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chorwacja i ziemniaki ♥ przybijam piątkę! :D
    no i oczywiście mega zgadzam się z odpowiedzią na pytanie 11.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chorwacja 1000razy tak! Byłam tam kilka razy i nie mam dość! Dla mnie to też najpiękniejsze miejsce na ziemi, choć " na żywo" wielu nie widziałam ;))

    OdpowiedzUsuń