1.20.2015

"I Ty zostaniesz Demostenesem" Anna Pluta

     Dziś recenzja książki, która (mam nadzieję) przyda mi się w pracy z dziećmi w szkole. Lubię robić sobie właśnie takie "przerywniki" w czytaniu; ileż bowiem można naraz pochłaniać powieści? A taka książeczka (bo ma zaledwie 45 stron!) jest idealnym przykładem na połączenie przyjemnego z pożytecznym ;).

     Nie wiem nic o autorce; nigdzie nie mogę znaleźć żadnych informacji na jej temat, dlatego postać owa pozostanie dla mnie wciąż w pewnym sensie tajemnicą.

Patrząc na tytuł publikacji ucieszyłam się: wiem kim był Demostenes! Jeśli jestem w tym zdaniu osamotniona, już pokrótce przybliżam jego historię. 

Demostenes (384 - 322 p.n.e) - był najsłynniejszym mówcą greckim, politykiem oraz zażartym przeciwnikiem dominacji macedońskiej w świecie greckim. Do legendy przeszły już jego ćwiczenia dykcji, przygotowania do wystąpień; przekrzykiwanie fal, czy mówienie z kamieniami w ustach. Powiadają, że Demostenes bardzo seplenił, jednak tak się zaparł, by osiągnąć zamierzony w życiu cel (retoryka!) - aż w końcu, ćwiczeniami, próbami, licznymi cierpieniami owy cel osiągnął z powodzeniem!

Autorka w przedmowie zwraca się do Czytelników z prośbą o dbałość wymowy w każdym jej aspekcie, oraz informuje, co w trzymanej w dłoniach książce się znajduje. Jest to dokładnie 28 łamaczy językowych wszelakiego kalibru, dla dzieci i dorosłych. Warto wspomnieć, że na poprawną wymowę coraz mniej ludzi zwraca uwagę, a problemów związanych z tym zjawiskiem szerzy się coraz więcej. Może takich "poradników" powinno być dużo? Zdecydowanie. Historyjki są zabawne, różne pod względem stopnia trudności - każdy człowiek czy ten duży, czy ten mały znajdzie tu coś dla siebie ;).

Przykładowo:

RUDY RYŚ

Pewien ryś z dolin Rospudy
Nosił się na kolor rudy.
Grzbiet zrudziały miał obficie,
A i cętek należycie.
Ryś był rudy bez wątpienia,
Jednak to niewiele zmienia,
Bo choć rudy był ród rysi,
Rudą sławę miał klan lisi.
Zbulwersował ten fakt rysia:
"Winna jest tu kita lisia,
Która z dali wzrok przyciąga..."
A ryś rudy? Bez ogonka.

MIŁA MAMA

Miła mama oniemiała,
Mierząc minę mima wzrokiem.
Mina mima tak zdumiała,
Że nie miauknie mętnym okiem.
Mimo, że ma pudru miarę,
Mina mima mamę mami.
Mama mima ma za marę:
"Nie ma mima między nami".

Jak widać, poziom trudności można dowolnie dostosowywać do wieku/problemów zainteresowanego. Książka jest ładnie ilustrowana, co dodatkowo zachęca najmłodszych do poznawania kolejnych "łamanych" historyjek ;). Ja ze swojej strony polecam, bo takich książek nigdy za wiele.








Skrótowe info:

Autor: Anna Pluta
Tytuł: I Ty zostaniesz Demostenesem
Ilość stron: 45
Wydawnictwo: Novae Res
Kategoria: dziecięce (ale nie tylko!), poradniki

OCENIAM: 7/10!

Za książkę dziękuję:


13 komentarzy:

  1. Jednak jesteś:)))) Te łamańce to nawet mi połamały język:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. O, muszę sobie tytuł zapisać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachęciłaś mnie! Takie łamańce przydadzą mi się na zajęciach teatralnych z dzieciakami :) Może jak przeczytam to i ja zostanę Demostenesem? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne ćwiczenie języka- dałam radę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka ładnie napisana, uczy poprawności językowej:) Nigdy o niej nie słyszałam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie też razi niechlujny język ;) Miałam kiedyś kilka stron w zeszycie zpisanych takimi radosnymi wierszykami. Szkoda, że nie pamiętam co się z nim stało.

    OdpowiedzUsuń
  7. Książeczka zdecydowanie nie dla mnie, nie ten przedziałwiekowy - ale na drugim wierszyku poległam :D
    Widze, że się u Ciebie zmieniło sporo! Lubię niebieski, choć wydaje mi się, że wcześniejszy nagłówek był bardziej przejrzysty ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię łamańce językowe, ale to nie pora na zabawę. Muszę nadrobić część lektur szkolnych (matura) oraz zająć się książkami zalegającymi na półce. Rany, 2015 rok mnie wykończy. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Miła mama to mi sprawia problem, hahaha :D Bardzo fajna książka, czasami nawet wśród dorosłych śmiesznie, jak się próbuje coś takiego powiedzieć szybko :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja mama mnie terroryzowała Ortografią na wesoło, aż się nauczyłam:) Być może taka książeczka też powinna była trafić w jej ręce na moją korzyść;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Na prawdę ciekawe! Chciałabym taki przerywnik :)

    OdpowiedzUsuń