3.16.2015

"Wróć, jeśli pamiętasz" Gayle Forman

      Wiem, wiem, ta recenzja miała pojawić się dwa dni temu, jednak z przyczyn niezależnych ode mnie pojawia się dopiero dziś. Jest siódma rano, poniedziałek, czego chcieć więcej? 

   Mam tak, że do kontynuacji czegoś podchodzę z pewną dozą nieśmiałości i niepewności; według mnie to "pierwsze" części czy to książek, bajek, czy filmów są zawsze najlepsze, a kolejne to tylko wymuszony wybryk autorów w celu wzbogacenia się, zarobienia maximum pieniędzy, póki zainteresowanie widza/czytelnika nie maleje i na dany temat jest popyt. 

Szok, niedowierzanie, zdziwienie, ale też ogromna radość.

Jakże się pomyliłam w tym wypadku!

Myślałam, że Zostań, jeśli kochasz jest niemożliwym instrumentem grającym na moich uczuciach i emocjach; że tylko ta część pochłonęła mnie w całości, sprawiła, że na wiele rzeczy patrzę teraz inaczej, wycisnęła to, co we mnie najlepsze i zarówno najgorsze, by później zostawić ogromny niedosyt...

Wróć, jeśli pamiętasz jest lepsza pod każdym względem. 

Mija trzy lata od tragicznego wypadku Mii i jej rodziny; dziewczyna spełniła prośbę swojego ukochanego chłopaka: ZOSTAŁA. ŻYJE. Jednak to życie jest całkiem inne od tego, jakiego Czytelnik się spodziewa. Jeśli myślicie, że Mia się obudziła ze śpiączki i nic się nie zmieniło (przynajmniej pozornie) to jesteście w ogromnym błędzie! 

Wszystko jest dobrze do momentu, gdy Mia idzie do Juilliard - prestiżowej szkoły dla muzyków. Później wszystko się zmienia. Dziewczyna znika z życia Adama...
"Koi Cię ta samotność? Cieszy Cię to cierpienie? Ostatnia rzecz co nas łączy. Jedyne moje pocieszenie." //Smutek, Straty w ludziach, utwór 6.
Żyją po dwóch stronach Ameryki. Mia jako świetnie zapowiadająca się gwiazda w środowisku klasycznym, ale i światowym - młoda, rozchwytywana wiolonczelistka; Adam - gwiazdor Shooting Star, idol nastolatek, ulubieniec mediów, najbardziej kontrowersyjny pod wieloma względami... Jakimi? Adam to wrak człowieka.  Nie może zrozumieć, jak Mia mogła go zostawić, jak mogła tak po prostu odejść; przypłacił to depresją, upadkiem, do teraz ma napady lękowe, boi się ludzi, wywiadów, wypytywań o jego stan (na wszystko związane z Mią narzucona jest zasłona milczenia), dociekań, ciągle powracających niejasności, podejrzeń... Chłopak niby sobie radzi, robi dobrą minę do złej gry...

Wynikiem jego załamania jest bestsellerowy album Shooting Star "Straty w ludziach", z którego fragmenty utworów zamieszczone zostały w książce.
"Mam kawałek ołowiu, gdzie powinno być serce. Trudno jest go usunąć, chirurg się podjąć nie chce. Nie dotykać, zarośnie, tkanka metal osłoni. Tylko czy na lotnisku bramka się nie rozdzwoni..." //Pocisk, Straty w ludziach, utwór 12.
Jednak nadchodzi ten dzień, gdy Mia ponownie pojawia się w życiu Adama, zupełnie niespodziewanie. Zabiera go na wycieczkę po Nowym Jorku. Wspólna podróż w przeszłość wyjaśnia wiele niedopowiedzianych kwestii... Czy to spotkanie zmieni coś w zburzonym świecie chłopaka? Czy poukłada się na nowo? Tego nie zdradzę. 

Ponownie dostałam moją ulubioną narrację pierwszoosobową. Tym razem jednak o wszystkim opowiada nam Adam. Możemy poznać wydarzenia z pierwszej części z jego perspektywy... Nie sądziłam, że tak się będę wzruszać przy kontynuacji historii, którą znam/ wydawało mi się, że znam. Jeśli pisałam, że Zostań, jeśli kochasz wyciska łzy, rzuca nowe, świeże spojrzenie na wybory, których codziennie dokonujemy, to Wróć, jeśli pamiętasz, jest... Po stokroć bardziej emocjonujące, wciągające od pierwszych stron; Adam prowadzi nas swoją drogą, zapraszając poniekąd w swój zniszczony świat, gdzie na jego zgliszczach dowiadujemy się wielu rzeczy...

Płakałam. Śmiałam się. Podziwiałam. Cytowałam teksty. Współczułam. Złościłam się. Wściekałam. Uśmiechałam. Niedowierzałam. Dziwiłam. Myślałam...

Za mało ambiwalentnych emocji? 

Te dwie książki pochłonęły mnie w całości. Zaskoczyły. Pozwoliły spojrzeć inaczej na wiele spraw, w tym na moje życie, które codziennie buduję. Wybory, których dokonujemy mają tak wielki wpływ na wszystko co robimy, na każdy aspekt... Nie żałuję żadnej swojej decyzji, oby było tak dalej, bo łatwo nie będzie. Czy Mia podjęła dobrą decyzję decydując się na odejście? Czy Adam dobrze postąpił błagając dziewczynę, by jednak wróciła do życia? 

Po lekturze w głowie kłębi się milion pytań; niektóre zostaną bez odpowiedzi.

Ja z całego serca POLECAM, nie sposób być tą samą osobą, po przeczytaniu serii pani Gayle Forman. Z niecierpliwością czekam na ekranizację, bo w to, że MUSI BYĆ, nie wątpię.

OCENIAM: 10/10!

Autor: Gayle Forman
Tytuł: Wróć, jeśli pamiętasz
Seria: Jeśli zostanę
Ilość stron: 287
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Kategoria: romans, dla każdego, Ulubione!


Za książkę ogromnie dziękuję:


Aaa!

Niezmiernie miło jest mi poinformować, że nawiązałam współpracę z Wydawnictwem Zysk i s-ka! :) Otrzymałam już przesyłkę, o której Wam kiedyś wspominałam, efekty jej przeczytania niedługo ;).

Cytat na dziś:
"Kiedy jakaś sprawa nie idzie jak z płatka, zastanów się, czy można spojrzeć na nią z innej strony. Ślepe uliczki przestają zwykle być takie straszne, kiedy człowiek po prostu obróci się za siebie."
Jeszcze jedna rzecz ode mnie: zapraszam serdecznie na stronę Festiwalu Literatury dla Dzieci! Jestem wolontariuszką w tej akcji, będzie się działo, tylko tyle powiem ;). Na bieżąco aktualizujemy stronę, pojawia się coraz więcej gości, atrakcji, nie tylko dla dzieciaków. Kto będzie 10 - 17 maja w Krakowie?! Zapraszam!

12 komentarzy:

  1. Przyznam szczerze, że z obu części zrezygnowałam, bo stwierdziłam, że nie jest to coś co muszę koniecznie przeczytać... Oglądnęłam film zresztą i stwierdziłam: po co mi w takim razie książka. Pewnie znów jakaś młodzieżówka, którą wszyscy zachwalają. I nadal nie jestem do końca przekonana, choć Twoja recenzja ocieka entuzjazmem. Uwielbiam lektury pełne emocji i dlatego trochę mnie ciągnie. A cytaty, które zamieściłaś, świetne ;) tłumacz musiał odwalić kawał dobrej roboty

    OdpowiedzUsuń
  2. nie czytałam jeszcze żadnej części ale na pewno to zrobię!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznaje: jedyne, co przeczytalam w tym poscie to pogrubione slowa, ze druga czesc jest lepsza i nie chce wiedziec wiecej! Jak tylko przeczytam pierwsza, to biore sie za druga. Twoje jedno zdanie mnie do tego przekonalo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, bardzo mi miło, nie sądziłam, że mam aż taki wpływ na Twoją decyzję o przeczytaniu książek! ;D

      Usuń
  4. Mam w planach wszystkie części. Tylko jak zawsze czasu brak.

    OdpowiedzUsuń
  5. o matko koniecznie muszę to przeczytać :) pierwszą część obejrzałam kiedy miałam taki melanholijny nastrój i przepłakałam :< ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też właśnie czekam na taki nastrój, bo na wesoło tego filmu nie obejrzę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze mówiąc podchodzilam sceptycznie do przeczytania drugiej części ale po tej recenzji jeszcze dziś idę po książkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. O książce zrobiło się głośno po premierze filmu, ale mnie jakoś do niego nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. drażni mnie ta okładka :D wiem, nie oceniaj, ale jakoś nie mogę xD
    sequele są czasem lepsze od pierwszej części, ale w mojej opinii rzeczywiście zdarza się to niezwykle rzadko :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna seria Gayle Forman :)
    A ja daję 10/10 Twojej recenzji!
    Dodaję bloga do obserwowanych! Będę wpadać <3

    Buziaki,
    zapraszam do mnie po recenzję.
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń