3.09.2015

"Zostań, jeśli kochasz" Gayle Forman

     Weekend spędziłam w domu, gdzie czekało na mnie już 6 nowych książek do recenzji! Zmieniłam adres wysyłek, więc było trochę zamieszania, strachu, czy publikacje dojdą na czas, czy trafią do moich rąk, ale na szczęście tak się stało i mogę podrzucać Wam kolejne recenzje ;).

Dziś recenzja książki, która narobiła sporo zamieszania na rynku wydawniczym; choć chyba głośniej o niej było ze względu na ekranizację. Nie, nie byłam w kinie, nie oglądałam filmu w domowym zaciszu. Wyznaję zasadę: najpierw książka, potem film. Muszę mieć odpowiednie porównanie pierwowzoru z przelaniem go na duży ekran. Niedługo mam zamiar nadrobić zaległość, więc na pewno Was uraczę swoimi przemyśleniami w tym temacie. Póki co - KSIĄŻKA!

   Po ową lekturę sięgnęłam bez oporów, gdyż jej promocja została tak rozdmuchana wszem i wobec, że nie można było inaczej. Coś, co okazało się hitem - takim bez wątpienia jest. Zostań jeśli kochasz pochłonęłam w sobotnie popołudnie jednym tchem; nie można się oderwać; porywa, wzrusza, zmusza do refleksji, wyzwala milion wszelkich emocji, udowadnia wiele ważnych spraw, przesłań, otwiera oczy na, wydawać by się mogło, pozornie błahe problemy jak WYBÓR, czy DECYZJE... Pokazuje, że prawdziwe uczucie, to nie zabawa, a od jego siły zależeć może wszystko.

Mia jest siedemnastoletnią dziewczyną, mającą kochających rodziców, choć tak bardzo "innych" niż ona sama, wspaniałego młodszego brata, oddaną przyjaciółkę, szkolnego przystojniaka - muzyka za chłopaka, pasję - wiolonczelę. Pewnego dnia...

Traci pierwszą trójkę. Mamę, tatę i brata. W tragicznym wypadku samochodowym. Sama zapada w śpiączkę, z której nie wiadomo czy kiedykolwiek się wybudzi...

Dziewczyna znajduje się w dziwnej sytuacji "zawieszenia". Coś jakby przeżywanie śmierci klinicznej, lecz w trochę innym wymiarze. Widzi bowiem swoje ciało, wszystkie elementy operacji, wysiłek lekarzy chcących przywrócić ją do życia, rozpacz bliskich - dziadków, znajomych; załamanego Adama, niepoddającą się przyjaciółkę. Mia wie, że lekarze przekazują między sobą, ale i między jej rodziną jasny przekaz: wszystko zależy od NIEJ, od tego, czy będzie CHCIAŁA wrócić, wybudzić się, istnieć, żyć.

Siedemnastolatka zabiera Czytelnika w długą podróż drogą wspomnień swojego życia. Przypomina sobie swoje relacje z rodzicami, z małym Teddy'm, z Adamem, którego pokochała mocno i szczerze, z Kim - przyjaciółką, dla której zrobiłaby wszystko, z dziadkami, dla których była "oczkiem w głowie", ze znajomymi rodziców, dla których ich przyjaźń była nieodłącznym elementem życia. Wszędzie dziewczynie towarzyszy jej ukochany instrument - wiolonczela, która zaczęła nadawać sens wszystkiemu, co Mia robiła. 

Uwielbiam narrację pierwszoosobową i taką tutaj otrzymałam. Autorka naprawdę zgrabnie ujmuje wszystko w proste słowa i wkłada je w usta bohaterom. Wiem, że książka - mimo, że było (jest) o niej głośno nie doczekała się samych pozytywnych recenzji - zupełnie tego nie rozumiem. Wiem, że nie można wymagać wiele o literatury młodzieżowej; nie ukrywajmy, arcydziełem na miarę wszechczasów ta książka nie jest, jednak gdyby młodzież czytała dziś tylko takie lektury... Cel był prosty i przejrzysty: trafić do serc młodych ludzi.

Zamiar został zrealizowany.

Przynajmniej według mnie. Sama jestem młodą osobą, a ta książka naprawdę sprawiła, że drgnęło mi serce. Że potoczyła się łza. Że od razu sięgnęłam po jej kontynuację (niedługo recenzja! :)). 

Tak trudno czasem jest w życiu dokonać właściwego wyboru. Tak ciężko zdecydować, co będzie dla nas lepsze, mądrzejsze, co sprawi, że będzie chciało nam się iść dalej, do przodu, bez oglądania się wstecz. Niezwykle konfliktowe jest patrzenie w przyszłość - jednak trzeba to robić, bo to przyszłość wyznacza nam cel teraźniejszości. To nasze codzienne wybory klarują decyzję życia o tym, kim będziemy, jaką wartość sobą będziemy przedstawiać.

Zostań jeśli kochasz to książka o dokonaniu właśnie takiego wyboru. O decyzji, która waży na wszystkim; bez względu na tragedię, uczucia, patrzenie na siebie...

Myślę, że warto po nią sięgnąć, bez dwóch zdań. Niesie z sobą przesłanie, o którym nie sposób zapomnieć. Jedna z lepszych młodzieżówek, jakie miałam okazję przeczytać. Nie wrócę do niej z prostego powodu - nie zapomnę o niej. Takich książek się nie zapomina.

"Jeśli zostaniesz zrobię dla ciebie wszystko... Jeżeli każesz odejść, odejdę...
Mogę cię stracić w taki sposób, jeśli nie stracę cię dzisiaj. 
Pozwolę ci odejść. Jeśli zostaniesz"

Autor: Gayle Forman
Tytuł: Zostań, jeśli kochasz
Cykl/Seria: Jeśli zostanę (tom I)
Ilość stron: 248
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Kategorie: młodzieżowe, romans

OCENIAM: 8/10!

Za książkę bardzo dziękuję:


Poniżej kilka zdjęć z filmu, który na pewno obejrzę w najbliższym czasie:





Ach, jeszcze cytat na dziś:
"W zadziwienie nie muszą nas wprawiać wyłącznie wielkie rzeczy. Rozradować serce mogą także drobiazgi."
Tak bardzo trafne co do recenzji. :)

28 komentarzy:

  1. Książka w jedno popołudnie!? Jak Ty to robisz? Mi życia nie wystarczy żeby przeczytać wszystko na co mam ochotę, dzięki Tobie między innymi;)) pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wciągająca jest lektura, to nawet nie wiadomo kiedy tak czas szybko ucieka przy niej... ;)

      Usuń
  2. ja na film się czaję, ale chyba najpierw książkę przeczytam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, bo potem to już nie to samo!

      Usuń
  3. Ja również wyznaję zasadę "najpierw książka, potem film". I znajomi mnie już kusili filmem, spoilerowali...Jednak ja uparcie czekam, aż książka i oczywiście jej kontynuacja wpadnie w moje ręce. Tak się naczytałam (o dziwo samych pochlebnych) recenzji, do tego Twoja...tak podsycająca mój apetyt, że sobie po prostu nie wybaczę, jak w najbliższym czasie "Zostań jeśli kochasz" nie znajdzie się w moich rękach. Piękna recenzja! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Książka naprawdę warta zainteresowania i przeczytania :) Oby jak najszybciej znalazła się w Twoich rękach :)

      Usuń
  4. O książce oczywiście słyszałam - trudno było nie słyszeć ;) Jeszcze nie czytałam, ale stoi na półce mojej siostry, więc pewnie kiedyś po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby jak najszybciej, bo naprawdę warto ;) To nie jakiś gniot, tylko wartościowa lektura.

      Usuń
  5. Miałam kupić i przeczytać, ale podziękowałam. I w sumie nadal się waham czy chce ją poznać czy nie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie poznać! ;)

      Usuń
    2. Jeśli tylko natrafi się okazja. :) Nominacja u mnie dla Ciebie. :D

      Usuń
  6. Ja też już jestem po drugiej części, o pierwsza mi się spodobała i również nieco wzruszyła.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam książkę, również mnie poruszyła, choć nie wylewałam moża łez, bardziej od środka. Taka pozycja z przekazem, wciąż jednak nie spotkałam sie z kontynuacja. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie ryczałam jak opętana nad tą lekturą, ale poruszyła mnie bardzo... :) Czytam drugą część, wciąga jeszcze bardziej :)

      Usuń
    2. to tylko bardziej przekonuje mnie do lektury:D

      Usuń
  8. Najpierw chciałabym przeczytać książkę, a potem obejrzę film.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kupilam ja dawno temu i stoi na polce do przeczytania, nie wiedzialm jednak, ze ma kontunuacje! Po Twojej recenzji zabiore za za nia juz niebawem! Uwielbiam takie historie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, jestem jeszcze raz! Teraz juz po lekturze :) świetna książka dla młodych, czytając wracałam myślami do swojego młodego życia.
      Czy wiesz moze jaki tytuł ma kolejna cześć? Czy ta książka ma kontynuacje? Pomóż proszę :)

      Usuń
  10. Czytałam książkę - niezła, ale bardziej podobał mi się film. Nie mniej jednak, muszę teraz dorwać drugą część ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie czytam drugą część - wciąga jeszcze bardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę o tytuł lub najlepiej zdjęcie okładki, bo ja czytam w wersji angielskiej i tłumaczenie nie jest dosłowne, wiec nie mam pewności, czy ta, o której mysle, to cześć druga.

      Usuń
  12. mam tę książce na swojej liście. Bardzo jestem jej ciekawa. Film mam na komputerze, ale jeszcze nie oglądałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też już mam film ściagnięty, niedługo będę oglądac :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka jest w drodze do mnie i już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie powiem, przeczytałabym bardzo chętnie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Książki nie czytałam, ale film widziałam i oceniam go bardzo pozytywnie. Może kiedyś skuszę się na książkę.

    OdpowiedzUsuń
  17. a mnie się AŻ tak nie podobała :P
    ale za to wreszcie dodałam Cię do obserwowanych blogów - nie wiem jakim cudem mi stamtąd uciekłaś! och Ty ;)

    OdpowiedzUsuń