6.29.2015

"A ja nie chcę być księżniczką" Grzegorz Kasdepke

   Rozpoczęłam wakacje, a wraz z nimi błogie lenistwo, odpoczynek w gronie najbliższych, łapanie ciepłych promieni słońca, wprowadzanie moich nowych pomysłów w życie. Pierwszy z nich to nowa grafika WirtualnejKsiążki. Jak Wam się podoba? Reszta nowości wkrótce ;).

A teraz już zapraszam na recenzję.

   Pana Grzegorza Kasdepke darzę uwielbieniem, ale to już wszyscy wiecie po moich recenzjach jego innych książek (możecie je poczytać tu i tutaj). 

Mimo, że omawiana dziś książka (a raczej książcinka - chudzinka) to właściwie tylko jedno opowiadanie - jak zwykle uczy, bawi, zachwyca.
"Dzień dobry, mam na imię Marysia i jestem smokiem".
Krótka historia to przedstawienie małej bohaterki - Marysi, jej rodziców i dziadków. Przedstawienie w sposób bardzo niebanalny, gdyż... Opierający się na zabawie. Mała Marysia nie chce być księżniczką, gdyż uważa, że nie jest na nią zbyt wystarczająco ładna. Natomiast smok... Smokiem chce być i to bardzo.  

Marysia jest smokiem, dziadkowie kościotrupami, mama księżniczką, a tata rycerzem, którego ciągle i wciąż pożera smok. Księżniczka zaczyna się nudzić w fotelu, który jest basztą, rycerz bywa znudzony nieustannym przegrywaniem, a dziadkowie leżący bez ruchu różnie reagują na swoje role. Jest wesoło, z celnym humorem, krótko i szybko, ale na temat. Przesłanie jest ważne, bo płynące z serca małego dziecka - więc NAJSZCZERSZE.

Nie trzeba być ładnym, by być mądrym.
Mądrość jest ważniejsza od urody.
I nie można nikogo udawać. 

Jak to powiedział Oscar Wilde: "Bądź sobą. Wszyscy inni są już zajęci".

Kasdepke wie o czym pisze; ma wprawę, a jego pisanie zachwyca dzieci i dorosłych. Perfekcyjny, życiowy opis wydarzeń, niewymuszony humor, morał. A ilustracje? Gdybym dostała książkę (jakąkolwiek) właśnie z samymi obrazami pani Emilii Dziubak... Nie mogłabym się napatrzeć. Kolorowe, żywe, z pomysłem, oddające w pełni sens historii. Jest idealnie. Nie mam nic do dodania :).







Autor: Grzegorz Kasdepke
Ilustracje: Emilia Dziubak
Tytuł: A ja nie chcę być księżniczką
Ilość stron: 32
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Kategorie: dla dzieci

OCENIAM: 8/10!

Za egzemplarz recenzyjny bardzo dziękuję: 



A cytat dzisiejszy jest mojego autorstwa!
"Chcę mieć takie magiczne miejsce, gdzie jedynymi składnikami szczęścia będziesz Ty, bujany fotel, dobra książka i herbata z sokiem malinowym. A i jeszcze jedna rzecz. Ta cholerna pewność, że gdy zasnę nad lekturą, Ty mnie przykryjesz kocem i pocałujesz w czoło".
Do niedługiego napisania!

8 komentarzy:

  1. Ciekawa książeczka dla maluszków :)

    Przepiękna grafika! Bardzo mi się podoba! Jest taka przejrzysta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem grafiką totalnie zachwycona! :)

      Usuń
  2. Dla takich publikacji warto na chwilę być znów dzieckiem. Udanych wakacji! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę polecać. Fajna książeczka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Grafika bardzo pomysłowa i przykuwa uwagę.
    CO do książeczki, spasuje, gdyż wolę obecnie nieco doroślejszą literaturę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, urocza książka! Moje jeszcze nienarodzone dzieci na pewno kiedyś ja dostaną, zapisuję sobie :D

    OdpowiedzUsuń