7.26.2015

"Ten jeden dzień" Gayle Forman

   Informuję z radością (i tak i nie; nie, zdecydowanie nie cieszę się, że nie jestem już nad Bałtykiem), że wracam stale tutaj i na fanpage;a ;). Wiem, że ostatni tydzień był lekko szarpany, ze względu na mój urywany dostęp do internetu, jednak starałam się jak mogłam. Więc żeby nie przedłużać...

Zapraszam!


"To totalne szaleństwo. (...) istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że wszystko skończy się potężną katastrofą (...). Wiem o tym. Ale i tak chcę jechać. Więc tym razem zamiast powiedzieć NIE, próbuję czegoś innego. Mówię TAK".
Allyson to amerykańska dziewczyna, mająca poukładane życie; ustalone z góry od A do Z. Wzorowa uczennica, posłuszna córka, oddana przyjaciółka. Świetne oceny, maniery, zachowanie. Nic dziwnego, że rodzice postanawiają ją nagrodzić na zakończenie liceum, więc wysyłają ją wraz z przyjaciółką na wyprawę po Europie. Wszystko idzie zgodnie z planem. Do czasu...

Gdy Allyson i Melanie oglądają adaptację szekspirowskiej sztuki "Wieczór trzech króli".
Gdy poznają jednego z aktorów - Willema.
Gdy dziewczyna żałuje, że nie zobaczyła "prawdziwie" Paryża.
Gdy chłopak proponuje jej jeden dzień w tym mieście.
Gdy ona się zgadza.

Wtedy wszystko staje na głowie.

Allyson wyrusza więc z przygodnie poznanym holenderskim chłopakiem do Paryża, by zobaczyć go tak, jak zawsze tego pragnęła. By ujrzeć rzeczy, do których nie docierają zwykli turyści; by akurat to miasto zapamiętać go na zawsze. 
"Istnieje olbrzymia różnica, Lulu, pomiędzy zakochaniem się w kimś i kochaniem kogoś".
Lulu. Właśnie tak nazywa ją Willem. I to imię staje się początkiem metamorfozy, jaką przechodzi dziewczyna... Bo Allyson zaczyna zdawać sobie sprawę, że jednak nie jest taka idealna. Wcale nie chce studiować medycyny, zbierać budzików, robić wszystkiego pod dyktando apodyktycznej matki. Powoli w jej głowie dojrzewają decyzje o radykalnych zmianach. A to, co dzieje się potem, zaskakuje. Niemożliwie.

Bardzo czekałam na tę książkę. Była w moich lipcowych zachciankach, więc tym bardziej, gdy tylko do mnie dotarła, od razu się za nią zabrałam. Muszę przyznać, że różni się od moich oczekiwań. Nie, nie, że się zawiodłam, nic z tych rzeczy. Po prostu myślałam (sugerując się tytułem), że akcja toczyć się będzie tylko podczas jednego dnia. I tak się w sumie dzieje, ale przez pierwsze około 100 stron. Później możemy czytać o konsekwencjach decyzji podjętej przez główną bohaterkę. Wciągnęłam się bez reszty. Kibicowałam Allyson z całego serca, podczas gdy ta zaczęła brać życie we własne ręce. 

Po Zostań, jeśli kochasz i Wróć, jeśli pamiętasz domyślałam się, że książka będzie dobra, jednak nie myślałam, że będzie lepsza! Przeznaczona jest głównie dla młodzieży; jednak każdy znajdzie tu coś dla siebie. Dzięki tej lekturze na nowo powraca we mnie uwielbienie twórczości Szekspira; aż sobie chyba poczytam jego dzieła przez dalszą część wakacji. Dobrze skonstruowana postać głównej bohaterki sprawiła, że natychmiast się z nią utożsamiałam; śmiałam się wraz z nią, próbowałam wyobrażać sobie, co ja bym zrobiła w jej sytuacji. Książka stanowi idealny przykład faktu, jak jedna decyzja może zmienić nasze życie; jak jedno słowo może na nie wpłynąć, jak wiele może się wydarzyć podczas jednej chwili, jak "przypadkowe" rzeczy wcale przypadkiem nie są. Publikacja dodaje wiary w siebie, w SWOJE życie, którego nikt za nas nie przeżyje, uczy twardego stawiania na swoim. Takich lektur potrzeba!

Z niecierpliwością czekam na drugą część Ten jeden rok.
"Tabula rasa - powtarza chłopak. Nowa szansa na świeży start. Żeby zacząć od nowa, skarbie. Wszystko naprawić. Wszystko zmienić. Stać się tym, kim chcesz być. (...), zamknij oczy (...), to twoja szansa. To może być dzień, kiedy wszystko się zmieni".

Autor: Gayle Forman
Tytuł: Ten jeden dzień
Cykl/seria: Ten jeden dzień
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Ilość stron: 380
Kategorie: młodzieżowe, dla każdego

OCENIAM: 8/10!

Za książkę bardzo dziękuję wydawnictwu:


*
Niedługo wyniki rozdania, więc wciąż gorąco zapraszam! Szczegóły po prawej stronie u góry w kolumnie! ;)

18 komentarzy:

  1. Nie należę już do młodzieży, a chętnie przeczytałabym tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tej książce wiele ciepłych słów, na razie ją omijam, ale pewnie niedługo z chęcią wskoczę w miłosny wir :)


    http://leonzabookowiec.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. mimo tak pozytywnej oceny, jakoś nie czuję się przekonana, niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio mam chęć na jakąś dobrą młodzieżówkę, więc może akurat sięgnę po ,,Ten jeden dzień" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Młodzieżówki opanowały księgarnie i nie sposób od nich uciec. Niektóre są naprawdę wartościowe, trzeba po prostu trafić na właściwą. Zamierzam przeczytać "Ten jeden dzień", zobaczymy, co z tego wyniknie:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie jakoś ta książka do siebie nie przekonuje.
    Zamiast na nią, poluję na inną nowość NK, czyli Z dala od zgiełku!

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawa ta ksiazka sie wydaje
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam książki tej autorki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka zbiera różne opinie, jedni piszą, że lepsza od pierwszej serii(dziś czytałam jedną taą opinię), a inni, że gorsza... Na pewno jednak sięgnę, bo tak jak Ty, mam książkę w lipcowych planach, szkoda, że zbliża się koniec, raczej nie uda mi się jej przeczytać.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka, która czeka na przeczytanie.. ale chyba zabiorę się za nią dopiero przed wrześniem, żeby poczuć klimat przed wyjazdem do Paryża :)

    OdpowiedzUsuń
  11. "Książka stanowi idealny przykład faktu, jak jedna decyzja może zmienić nasze życie" - te słowa mnie przekonują. Sama nieraz podejmuję takie decyzje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również. I wierzę w przeznaczenie. Pewne rzeczy dzieją się po coś, zmieniając niejeden raz wiele w naszym życiu :).

      Usuń
  12. wartościowa ta młodzieżówka:D chcę ją czytać:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szalenie mi się podobała, chciałabym mieć możliwość już przeczytać drugą część :) A najlepiej poznać całą historię od razu :)

    OdpowiedzUsuń