8.06.2015

"Tajemnice diamentów" Shana Galen

   Jak wiecie, tydzień plażowałam się nad Bałtykiem, gdzie... Zamiast muszelek i bursztynów nazbierałam... Książek. Uwielbiam nadmorskie kiermasze taniej książki, namiotowe stoiska, gdzie za znacznie niższą cenę mogę nabyć prawdziwe skarby. Tak było i tym razem. Do mojej bibliotecznej kolekcji trafił... Romans historyczny.

Dawno nie czytałam "lżejszej" lektury, takiej czysto z przypadku. A słońce, plaża, ciepły wiatr były idealnymi warunkami, by nadrobić tę zaległość.

Przedstawiam więc Wam...



"Miłość nie była czymś uporządkowanym, zdyscyplinowanym, logicznym ani pełnym godności, tylko czymś, od czego wszyscy głupieją".
 Tajemnice diamentów to pierwsza część trylogii Klejnoty. Do kupienia tej powieści zachęcił mnie przede wszystkim opis z tylnej części okładki: że będzie to historia o słynnej i wyrafinowanej kurtyzanie z londyńskiej socjety. Oraz, że to dobry romans historyczny z nutą nieźle skrojonej intrygi, erotyzmu, tajemnicy i całkowicie zaskakującego zakończenia. 

Juliette jest jednym z Trzech Diamentów; Księżną Zalotów. Oprócz niej, do tego grona zaliczają się dwie jej przyjaciółki: Fallon - Markiza Tajemnic i Lily - Hrabina Uroku. Wszystkie trzy stanowią wyzwanie dla wszystkich londyńskich bogaczy, gdyż to właśnie one uchodzą za najlepsze w swoim fachu i świetnie opłacane kurtyzany. Żyjące w dostatku, osławione legendami, mogące przebierać w towarzystwie trzymają się razem i podsycają plotki o swoich kolejnych głośnych romansach. Mężczyźni do nich wzdychają i błagają o chociażby spojrzenie, kobiety je nienawidzą i niemożliwie zazdroszczą im powodzenia.

Książę Pelham właśnie się zaręczył; jawnie liczy na przysługujące mu z tego tytułu korzyści, takie jak nowe ziemie, dwory, czy spłodzenie potomka. Nie wierzy w żadne uczucia; nigdy nie okazuje emocji, żyje według ściśle przestrzeganego programu dnia. Do czasu. Do momentu, gdy lokalne brukowce zaczynają go łączyć z Juliette. Splot dziwnych, przypadkowych, tragicznych wydarzeń faktycznie do tego doprowadza. Ale potem jest już za późno na zmiany.

Dostałam kompletnie to, czego oczekiwałam. Uwielbiam klimat dawnej Anglii; te wszystkie bale, maniery, zasady, etykietę książęcą itp. Autorka poszła krok dalej, bo główną bohaterką uczyniła kurtyzanę, o której sam książę Pelham powiedział "dobrze opłacana dziwka". Ale jak to w takich przypadkach bywa - nic nie jest do końca takim, jakim się wydaje. Ta dziwka też ma uczucia, głęboko skryte serce i duszę, pragnienia, marzenia i plany. A także przeszłość, która wykształtowała jej teraźniejszość i przyszłość. Jeśli macie ochotę na chwilę oderwania się od codzienności i zatopienia się w magicznej aurze Londynu - serdecznie polecam. Ta lektura jest idealną rozrywką; lekką, niewymagającą, może nie zapadającą w pamięć na wieki wieków, ale wartą spędzonego nad nią czasu. Myślę, że bardzo chętnie sięgnę po kolejne części trylogii.

Autor: Shana Galen
Tytuł: Tajemnice diamentów
Seria/cykl: Klejnoty
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 300
Kategorie: romans historyczny, erotyka, kobiece

OCENIAM: 6/10!

5 komentarzy:

  1. tematyka całkiem całkiem do przeżycia:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesująca trylogia. Jeśli będę miała okazję to na pewno zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę, zainteresowałaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię romanse historyczne, ale ten mnie niczym do siebie nie zachęcił. Odstręczają mnie te pretensjonalne przydomki kurtyzan.

    OdpowiedzUsuń
  5. No nie wiem, nie wiem... ;))

    OdpowiedzUsuń