9.28.2015

"Roma i Amor. Historia prawdziwa" Jerzy Zieliński

     Gdy otrzymałam tę książkę od Wydawnictwa, kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać po owej lekturze. Czy to kwestia tytułu, okładki, może opisu... Nie umiem tego wyjaśnić. Jednak teraz, gdy już publikacja za mną, mogę całkiem śmiało napisać o niej kilka pozytywnych słów ;).




Główną bohaterką powieści jest Roma - czterdziestoletnia kobieta, której historię poznajemy praktycznie od podszewki. W wieku trzydziestu trzech lat wychodzi ona za ćwierć wieku starszego, niewidomego Igora, który staje się przyczyną jej cierpień, bólu i rozczarowań. Wciąż poniżana, bita (tak, tak, bita!), pozbawiona wszelkich praw, staje się emocjonalno - fizycznym wrakiem. Doprowadzona do ostateczności, w końcu wyrywa się ze złotej klatki, co zaczyna stanowić pozory jej przyszłościowego szczęścia. Wyzwolona, z pozostawionym jej sporym bogactwem, firmą, pragnieniem ponownego ułożenia sobie życia, Roma wyjeżdża z przyjaciółmi i... Poznaje Piotra.

"Dopiero po chwili Piotr, przełknąwszy kęs smacznego kotleta, skomentował ich uwagi: - Kochani, wszyscy tu jesteśmy dorośli i wiemy, że czasem zdarza się ludziom wejść w bliższe relacje, czuć do siebie szczególną sympatię i rozumieć się wzajemnie. To właśnie dotyczy nas. Prawda Romuś? - spytał i chciał ująć ją za rękę, ale nie natrafiwszy na nią, bo akurat zamaszyście kroiła kotleta, tylko pogłaskał ją po ramieniu".

Piotr cierpi na chorobę, przez którą staje się niewidomy. Roma, odrzucając w zapomnienie poprzednie bolesne doświadczenia z ociemniałym mężczyzną, daje sobie i Piotrowi szansę, całkowicie tracąc  czujność. Daje się wplątać (na własne życzenie, zaślepiona pragnieniem posiadania dziecka) w dziwny układ, po którym okazuje się, że jej wybranek nie jest tym, za kogo go uważała. Oszukana, niemożliwie zraniona i rozdarta, podejmuje nowe, trudne decyzje.

Roma i Amor to lekko czytająca się powieść obyczajowa, która ukazuje, jak ciężkie i rozdzierające bywają życiowe decyzje. Opowiada o błędach, nauczkach i wyciąganych lekcjach na przyszłość. Uczy, że każdy może boleśnie się pomylić, ale pomimo tego, nigdy nie powinien się poddawać i przestawać wierzyć w szczęście. W szczęście, na które zawsze jest czas. 

Autor: Jerzy Zieliński
Tytuł: Roma i Amor. Historia prawdziwa
Wydawnictwo: Psychoskok
Ilość stron: 180

OCENIAM: 4/6!

Za książkę dziękuję:


*

Przypominam o rocznicowym poście i losowaniu! :)


9 komentarzy:

  1. Nie słyszałam wcześniej o tej książce. Lubię takie powieści obyczajowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi całkiem zachęcająco ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanowię się jeszcze nad tym tytułem, a na razie mam inne plany czytelnicze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie jestem zwolenniczką powieści obyczajowych, więc sobie daruję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. "okazuje się, że jej wybranek nie jest tym, za kogo go uważała" - Ojej, czy dobrze rozumiem, że historia się powtórzyła i nieszczęsna bohaterka po raz drugi trafiła na złego człowieka? Nawet nie czytałam książki, a już zrobiło mi się smutno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż niekiedy ma się takie szczęście...;p

      Usuń
  6. No, no, intrygujące. Swoją drogą, bardzo lubię imię Roma... chciałam tak nazwać szczura, którego, cóż, nigdy nie miałam ;D. Może kiedyś.]
    Wracając do książki, nie mów tylko, że kobieta trafiła za drugim razem tez źle. Zdradź mi za to, czy interesująco opisany został proces "uwalniania się" od złego partnera. Wydaje mi się, że takie coś jest bardzo trudne, bo bitym kobietom ciągle wydaje się, że kochają swojego wybranka. Nie lubię nierealistycznych "dziś stwierdzam, że to koniec, zaczynam nowe życie". bo w prawdziwym życiu to tak nie działa. a ja lubię prawdziwe rzeczy.
    Daj znać czy zaprzątać sobie głowę ta książką!
    Pozdrowienia, Książniczka z Po drugiej stronie książki

    OdpowiedzUsuń