11.29.2015

"Niezgodna" Veronica Roth

   W ten niedzielny wieczór biegnę do Was z recenzją książki, po lekturze której, tak jak wspominałam na fanpage'u, jestem zdziwiona sobą, że czytałam ją dopiero teraz! Ależ długie to pierwsze zdanie, ale nie umiałam inaczej go sklecić ;). Domyślacie się pewnie, że recenzja będzie pochlebna, i słusznie. Nie można inaczej.




Od momentu, gdy zaczęłam bardziej się zagłębiać w Niezgodną, wciąż widziałam liczne porównania do innej trylogii - Igrzysk Śmierci, których ostatnią już część można było teraz zobaczyć w kinach. Jak to ja, musiałam osobiście sprawdzić, czy owe porównania są słuszne; czy ewentualnie któryś cykl jest lepszy. I wiecie co? Nie doszłam do żadnych górnolotnych wniosków; obie serie są po prostu świetne. 

Niezgodna to pierwszy tom trylogii, której główną bohaterką jest szesnastoletnia Beatrice "Tris" Prior. Dziewczyna żyje w społeczeństwie podzielonym na pięć frakcji: Altruizm, Erudycję, Prawość, Serdeczność i Nieustraszoność. Każdy mieszkaniec miasta zbudowanego na ruinach Chicago zna swoje określone miejsce; jak się zachowywać, jak postępować, jakim być człowiekiem, jakie spełniać obowiązki. Ostatecznej decyzji, do jakiej frakcji wstąpić, można dokonać w Dniu Wyboru, gdzie bez względu na wyniki testu przynależności (które orientacyjnie wskazują kierunek) dany człowiek zacznie swoje nowe życie. Gorzej z tymi, którzy kompletnie nie nadają się do żadnej frakcji. Albo pasują praktycznie do każdej. Tak jak Beatrice. 

Takich ludzi nazywają "Niezgodnymi".

Niezgodni stanowią zagrożenie dla władz systemu, gdyż nie można ich całkowicie kontrolować, co zaburza panujący porządek. Jaką drogę wybierze dla siebie Tris? Jakie decyzje podejmie? I czy wszyscy, którzy ją otaczają, są na pewno tym, za kogo się podają? Musicie koniecznie się dowiedzieć, czytając tę wciągającą niesamowicie lekturę ;).

Nie znałam wcześniej autorki; kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać. Mogę powiedzieć tylko jedno: w zalewie młodzieżówek, w ogromie fantasy, przykuła moją uwagę, i to zdecydowanie na dłużej. Nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po kolejny tom opowieści o przygodach Beatrice, Tobiasa, Caleba i innych. Może znalazłabym parę podobieństw do Igrzysk Śmierci; ale nie na tym ma polegać recenzja. Autorka stworzyła całkowicie swój świat, kompletnie od podstaw, zaznaczając bardzo wyraźnie role każdego bohatera. Znalazła w tym wszystkim interesującą fabułę; były już wampiry, wilkołaki, anioły, elfy, arena i walki na niej; teraz jest zupełnie inaczej. 

"Ci, którzy chcą władzy i ją osiągają, żyją w ciągłym strachu, że ją stracą".

Ale nie tylko fabuła się tu rysuje. Mamy wszystko, czego można oczekiwać od dobrej literatury młodzieżowej. Ogrom uczuć, emocji, ciężkich życiowych wyborów, decyzji, brutalnego "sprowadzania" na ziemię z górnolotnych ideałów... Bardzo podobał mi się fakt, że bohaterowie są do granic możliwości ludźmi; każdy ma słabe strony, nikt nie jest perfekcyjny. Autorka ukazała też psychologiczne podejście do tematu władzy i granic, do jakich można się posunąć by ją osiągnąć. Myślę, że z tej lektury każdy wyciągnie coś dla siebie.

I jestem świeżo po obejrzeniu ekranizacji. 

Więc jeszcze jedno słowo: POLECAM! ;)




OCENIAM: 5/6!

Autor: Veronica Roth
Tytuł: Niezgodna
Seria/cykl: Niezgodna (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 352


22 komentarze:

  1. U mnie było wręcz odwrotnie... może to tylko dlatego, że czytałam ją dość niedawno po mnóstwie innych młodzieżówek, ale... Nie, to jednak nie to. Po prostu Tris mnie niemiłosiernie wkurzała od samego początku.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja zaczęłam ją czytać wczoraj:D pochłonęła mnie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie czytałam, ale oglądałam film :) Muszę nadrobić!
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo osób poleca tę książkę. Mam ją w planach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o niej bardzo dużo i praktycznie same zalety jednakże jak narazie się nie skuszę, może przy kolejnej wizycie w bibliotece ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze nie znam tej serii, ale mam ją w planach, dlatego cieszę, że ta pozytywnie ją oceniasz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie książki lubię (oprócz romansów),i z przyjemnością po nią sięgnę :) Obserwuję,bo chcę być na bieżąco z Twoim blogiem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam pierwszą część po obejrzeniu ekranizacji. Całkiem mi się podobała. Nie napisze, że jakoś baaaardzo mnie "porwała", ale była całkiem interesująca - na tyle, że mam ochotę przeczytać drugi tom. Widziałam już drugą część filmu i myślę, że może być ciekawie.
    Tak, nie zawsze najpierw czytam, później oglądam ;).
    Trochę niepokoi mnie tylko fakt, że w wielu recenzjach spotkałam się ze stwierdzeniem, że "Niezgodna" to zlepek różnych powieści młodzieżowych, a najbardziej już "Igrzysk śmierci". Nie chcę zbyt wiele Ci zdradzać, więc skończę na tym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja też się z takimi stwierdzeniami spotkałam, ale jakoś nie zauważam tych "zlepków" ;D

      Usuń
  9. zaczęłam przygodę z Niezgodną od ekranizacji, później przeczytałam książkę, wg mnie pierwszy tom jest najlepszy z całej serii. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książki nie czytałam, natomiast obejrzałam film...
    Fajny, choć mnie nie zachwycił...

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ochotę sięgnąć po tę książkę;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię tę serię, a finał.... miażdży.

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety nie czytałam,ale słyszałam dużo pozytywnych opini.
    Może obserwacja za obserwację?Zapraszam do mnie.:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny blog, na pewno będę częstym gościem, bo za nim pójdę do biblioteki czy księgarni lubię poczytać recenzje o książkach tym bardziej, że muszę filtrować książki do przeczytania ze względu na brak czasu. Dodaję do obserwowanych.

    Pozdrawiam,
    Adam (brakujacykolorteczy.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam niezgodną jakiś czas temu i bardzo mi się podobała. Sądząc po książkach jakie czytasz, wydaje mi się, że mamy podobny gust czytelniczy :) (
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapisuję na mojej liście do przeczytania:)

    OdpowiedzUsuń