11.04.2015

"Pułapka uczuć" Colleen Hoover

      Dziś mam dla Was książkę autorki, którą pokochałam po lekturze książki Maybe Someday. O kim mowa? Oczywiście o Colleen Hoover, która jest specjalistką w młodzieżowej kategorii New Adult i niepodzielnie kradnie moje serce. Zresztą, nie tylko moje, co stwierdzam po zamieszaniu jakie wywołuje na listach bestsellerów ;). Ja, pożyczywszy od przyjaciółki Pułapkę uczuć, nie myślałam, że dosłownie "połknę" tę pozycję w jeden wieczór!



"Wszystko, co w Tobie kocham, jest jak ocean. Bezkresne, piękne i gniewne".
W życiu osiemnastoletniej Layken Cohen zachodzą ogromne zmiany. Traci ukochanego tatę, a mama chce przeprowadzić się z Taxasu do Michigan. Dla Lake i jej brata Kela, całkowicie nowy świat niesie wiele niewiadomych, zaskoczeń, ale i niespodzianek. 

Już  w pierwszym dniu pobytu w nowej miejscowości, rodzeństwo poznaje dwóch braci, sąsiadujących z nimi, Cauldera i Willa. Caulder szybko zaprzyjaźnia się z Kelem, co ułatwia fakt, że są w tym samym wieku i, jak się okazuje, będą chodzić do tej samej szkoły. Z kolei Willowi wpada w oko Lake, z wzajemnością. Kilka niedomówień jednak z szybkością światła weryfikuje pewne sprawy. Czy para pokona przeciwności piętrzące się na swojej drodze?

Nie podejrzewałam, że szybko podążająca akcja (przynajmniej na pierwszych stronach książki) rozwinie się w coś tak... Niebywałego. Byłam kompletnie zaskoczona dalszą częścią fabuły; nie mogłam się doczekać dalszych wydarzeń. Lake jest młodą osobą, jednak doskonale znającą swoją wartość, i mimo, że bywa wybuchowa, to obdarzyłam ją swoją ogromną sympatią. Will to trochę starszy, jednak już bardzo doświadczony przez życie młody człowiek. Brata kocha nad życie, zwłaszcza, gdy po tragicznej śmierci rodziców musi go wychowywać i dbać o jego wykształcenie. Nie może sobie pozwolić, by cokolwiek zaburzyło harmonię, o którą tak długo zabiegał.
"Żałowanie do niczego nie prowadzi. To patrzenie w przeszłość, której nie można zmienić. Kwestionowanie rzeczy na bieżąco może zapobiec żałowaniu czegoś w przyszłości".
Autorka udowadnia, że jest dobra w tym co robi. Zgrabnie pociągnięta historia, dopracowany każdy element, i to w taki sposób, że dosłownie od książki nie można się oderwać. Jestem pod pełnym wrażeniem i chcę więcej! To wspaniała opowieść o poświęceniu, dokonywaniu wyboru, odrzuceniu własnego szczęścia na konto bardziej go potrzebujących. Lektura to dobra życiowa lekcja. Po prostu. Wiem, że tę lekturę będę musiała oddać, bo jest pożyczona, ale na pewno kupię sobie swój egzemplarz ;).

OCENIAM: +5/6!

Autor: Colleen Hoover
Tytuł: Pułapka uczuć
Seria/Cykl: Pułapka uczuć (tom 1)
Przekład: Katarzyna Puzyńska
Wydawnictwo: W.A.B.
Ilość stron: 283




17 komentarzy:

  1. Mam w planach, gdyż książka zbiera dość dobre recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam za sobą Hopeless i Maybe someday, więc teraz pewnie przyjdzie czas na Pułapkę uczuć. Colleen Hoover uwielbiam, i tyle :)

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam i bardzo mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle dobrych recenzji się o książce naczytałam, ale to zupełnie nie moje klimaty, ale chyba jednak trzeba dać książce szanse, a może akurat okaże się, że mnie porwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. okładka bardzo mi się podoba;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Juz dawno chcialam ja przeczytac ale jakos tak nie bylo mi po drodze. Chyba najwyzszy czas po nia siegnac :) pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    http://sekretarzykpelenmagii.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  7. Książkę czytałam i bardzo mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tej książki jeszcze nie czytałam. Hopeless podobało mi się bardzo, ale potem sięgnęłam po drugą część i się zawiodłam, bo było to praktycznie to samo, co w pierwszej, tylko z punktu widzenia drugiej postaci. I teraz jakoś już mi się nie chce czytać tej pani ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Hopeless - stety bądź niestety - jakoś szczególnie mnie nie zachwyciło, ale autorka ma smykałkę do pisania :) Zobaczymy, czy kiedyś będzie mi dane przeczytać więcej jej pozycji!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam twórczości autorki nad czym bardzo ubolewam, czytałam już wiele pozytywnych recenzji na temat jej książek więc wcześniej czy później na pewno się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam Maybe Someday i jestem oczarowana! Po tą lekturę z pewnością sięgnę! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak do tej pory przeczytałam wszystkie powieści pani Hoover wydane w Polsce i każda jest fantastyczna. Mam nadzieję, że wydawnictwa nie każą mi czekać za długo na kolejną książkę tej autorki :P
    Pozdrawiam.

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. jak będę miała ochotę na coś o miłości to z pewnością przeczytam :)
    pozdrawiam :)
    wyznaniaczytadloholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń