12.31.2015

Sylwestrowo i trochę noworocznie!

     Moi Kochani,

jako, że dziś i ja, jak i pewnie Wy, bawić będziecie w tym czy innym mieście, na takiej czy owakiej imprezie, sami czy z kimś - uważam, że to jest najlepszy moment, by złożyć Wam (w sumie nam, Czytelnikom) życzenia na Nowy Rok 2016.

Ostatni dzień starego roku to moment podsumowań, rozliczeń, bla bla. Nic z tych rzeczy dziś tu się nie pojawi. Jak wspomniałam kiedyś tam, podsumowania robić będę tylko przy okazji rocznicy bloga; w końcu WirtualnaKsiążka też obchodzi urodziny, więc właśnie wtedy wraz z nią będę ogarniać to, co sobie założyłyśmy w roku poprzednim (czy wytrwałyśmy, a co!). Z jedynych podsumowań takich książkowych, to mogę powiedzieć, że w tym roku przysłowiowo "dałam ciała" i nie przeczytałam zamierzonych stu książek, zatrzymałam się na... 71. Istny cyrk. Ale, w sumie, 2016 rok będzie właśnie TYM, w którym pospełniam swoje zachcianki, należy mi się ;).

Co do postanowień... Nie wiem, czy w ogóle jakieś robić, bo ja to zawsze porywam się z motyką na słońce, a później cuda wychodzą, jednak... Spróbuję. Po pierwsze, więcej postów okołoksiążkowych, czyli o tym, co w trawie piszczy (są już ZACHCIANKI miesiąca, ale czas iść krok naprzód), co cenię, a co pasuje mi zbrukać, kim jestem, gdy nie piszę w tym momencie recenzji itp. Pasuje Wam coś takiego? Będę się starać, obiecuję!

Wybacz, moja WirtualnaKsiążko, ale będę wyciskać z Ciebie ile się da!

Dobrze, a teraz życzenia, co by w ten Nowy Rok wejść z pompą! 
W sumie będą to też życzenia trochę dla mnie, ale jak wiecie, jestem troszkę samolubna. A zatem! Moi Drodzy, życzę nam przede wszystkim wytrwałości, w tym co robimy. I wcale nie mam tu na myśli tylko książkowego blogowania (chociaż troszkę tak), ale też inne kwestie, takie jak wszelkiego rodzaju przyjaźnie (doceniajcie wspaniałych ludzi obok siebie!), marzenia (chcesz skoczyć na bungee? Zrób to!), plany i zamiary (chcesz znaleźć fajną pracę? No to bierz swój zgrabny tyłek w obroty i szukaj!). Wiem, że czasem cechuje nas tzw. słomiany zapał, ale sęk w tym, by go pokonać i pokazać, że tym razem się uda. Chcieć to móc, powiedział kiedyś ktoś bardzo mądry. Życzę nam uśmiechu na każdy dzień. Ot tak, bez powodu. Albo z powodem. Nie wiem, byle jaka duperela może być sprawcą uśmiechu na twarzy. Wyszła Ci jajecznica? Jej! Jesteś drugim Miszel Morłeno, gratuluję! Nie rozlałaś/eś kawy na nową bluzkę? Szacun, ja bym rozlała i pewnie jeszcze bym się z tego śmiała (co nie zmienia faktu, że śmiać się będę jak mi się uda nie rozlać). Ktoś pożyczył Ci pięć groszy do biletu? Podaruj mu najpiękniejszy uśmiech świata, bezinteresowność jest w cenie. Uśmiechaj się! To najpiękniejszy makijaż! Dalej. Życzę nam SIŁY, która może wyrażać się w różnych dziedzinach. Coś a'la asertywność. Pomagać to jedna sprawa, ale być asertywnym to osobna kwestia. Nie daj się wykorzystywać. Nie w tym roku. Czytaj! To kolejne moje życzenie dla nas. Każda książka wnosi do Twojego życia coś nowego, pamiętaj. I tak jak głosi cytat w nagłówku WK - kto czyta książki, ten żyje podwójnie, rozumiesz? No, mam nadzieję. I nigdy, ale to NIGDY się nie poddawaj. Poddawanie się wchodzi w nawyk, więc nawet nie dopuść do siebie myśli, że możesz kiedykolwiek odpuścić. Okej? Jak tak patrzę teraz na ten tekst, to aż mam ochotę założyć osobny blog na potrzeby wylewania swoich przemyśleń, tak bardzo ironicznych, w czeluście Internetów. Co myślicie? Ach, co możecie myśleć, jak pewnie nie dobrnęliście nawet do tego fragmentu, tylko pewnie teraz śpicie z głowami na biurkach/ laptopach/ kolanach, klnąc w swoich mózgach na lawinowy słowotok Aśki z WirtualnejKsiążki. Sorry, Winnetou.

Więc tego życzę na Nowy Rok! A teraz wybaczcie, idę się szykować na potańcówkę. W remizie. Ale zabezpieczyłam się na tę oto okoliczność, wiadomo, blond czuprynka pracuje. Przeczytałam już jedną ciekawą książkę i napisałam jej recenzję. I nawet ją opublikuję, jak wstanę. Nie wiem kiedy to nastąpi, ale będzie. Będzie, będzie. 

Tymczasem życzę Wam udanej zabawy sylwestrowej, pożegnajcie godnie 2015 a przywitajcie zacnie 2016 rok! Będę się przyglądać! ;)


Boże, te buty już tyle potańcówek obskoczyły, że szok...
A Żelazny król idzie ze mną! A co! Każda księżniczka musi mieć obstawę ;)!

27 komentarzy:

  1. W zupełności się z Tobą zgadzam. Uśmiech to najpiękniejszy makijaż <3
    Ja również Ci życzę Szczęśliwego Nowego Roku (nie jestem dobra w składaniu życzeń).
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Fantastyczne książki

    OdpowiedzUsuń
  2. Udanej Zabawy! :)
    W najlepszym Gronie i najlepsze życzenia na Nowy Rok! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie zakładaj osobnego bloga na takie ironiczne przemyślenia, pisz je tutaj! Z chęcią będę je czytać ;)
    Baw się dzisiaj dobrze!
    Z perspektywy czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  4. Baw się dobrze Asiu :) Twój słowotok bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, dotarłaś do tego momentu, dziękuję! ;D

      Usuń
  5. Ja również życzę ci Szczęśliwego Nowego Roku i udanej zabawy! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Poddawanie się wchodzi w nawyk".
    Oj tak...
    Życzę Ci szampańskiej zabawy i szczęśliwego Nowego Roku! :)
    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Udanej zabawy i Szczęśliwego Nowego Roku 2016.
    Oczywiście wpadnę, aby przeczytać recenzję. Oczywiście, jak wstanę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Baw się dobrze. Udanej imprez. I zaczytanego 2016. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Potańcówka! Sama bym poszła! :))))

    Asiu, Wszystkiego, co najpiękniejsze! Niech każdy dzień 2016 roku będzie dla Ciebie okazją do nauki i zachwytu!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana Aśku, życzę Ci naprawdę samych przyjemności i radości w 2016 roku! Wytańcz się w tym ostatnim dniu 2015 i bądź gotowa na nowe wyzwania! Liczę, że ten rok chociażby sprawi, iż będziemy podróżowały - z jednego miasta do drugiego (if you know, what I mean... <3)

    Trzymam mocno kciuki za hucznego Sylwestra!
    Mój coś czuję, że będzie całkiem udany, bo tak mi się nic nie chce...

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna sukienka! :)

    Szczęśliwego Nowego Roku!!!

    Buziaczki! :*
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję za piękne życzenia. Nie ma opcji, by przy nich zasypiać! Życzę miłej potańcówki no i ogólnie wszytskiego dobrego w 2016! (ładniejsze życzenia pojawią się za jakiś czas na blogu;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Udanej zabawy! Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomyślności w Nowym Roku:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. widzę, że sylwester z książką! tak samo jak u mnie :)
    zaczytanego nowego roku !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę tak, ale potańcówka też będzie ;)

      Usuń
  16. Jaka wypasiona sukienka :) Życzę zaczytanego 2016 roku!!!! Oby był mega książkowy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Kto czyta książki, żyje podwójnie - zgadzam się z tym bardzo!
    Szczęśliwego Nowego Roku! :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Rany, jakie fajne życzenia. Takie...mądre :) Czasem trzeba mi przypominać oczywiste rzeczy. Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję za życzenia :) Szczególnie tej wytrwałości, bo w Nowym Roku się przydadzą. ja sobie postanowiłem czytać 1 książkę w miesiącu, bo czasu ciągle brakuje, nowe obowiązki. Pamiętaj, że 2016 rok daje nam nowe szanse i nowe możliwości, więc warto z tego skorzystać!

    Pozdrawiam, trzymaj się ciepło,
    Adam (brakujacykolorteczy.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne życzenia ;). A posty "okołoksiążkowe" będą świetnym urozmaiceniem. Aż sama zaczęłam się zastanawiać czy czegoś takiego nie wprowadzić za kilka miesięcy ;).
    Mam nadzieję, ze weszłaś w 2016 z przytupem!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja życzę przede wszystkim dużo zdrowia, bo bez zdrowia nie ma i szczęścia, siły w dążeniu do celów, udanych zabaw itp.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkiego dobrego w nowym roku! :) Spełnienia marzeń! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Coż można dodać do takich życzeń? Chyba nic, wszystko pięknie ujęłaś. Zatem uśmiechów, wytrwałości i 100 przeczytanych książek! Czy zabawa sylwestrowa się udała? ;))

    OdpowiedzUsuń