12.07.2015

"Tajemny ogień" C. J. Daugherty&Carina Rozenfeld

      Pisałam Wam w piątek na fanpege'u (jeśli ktoś jeszcze nie "polajczył" WirtualnejKsiążki na fcb", zapraszam na prawo, jeden klik!) otrzymałam w ramach Book Touru zorganizowanego przez Wydawnictwo Moondrive, TAJEMNY OGIEŃ, który pochłonęłam w kilka godzin! Biegnę teraz do Was z recenzją, a już za chwilę na pocztę, by posłać tę wspaniałą książkę kolejnej osobie. Przypominam, że jestem w drużynie Klaudii.

Co to jest Book Tour chyba wszyscy wiecie. Jeśli jednak znalazłaby się osóbka, która nie kojarzy tej akcji, już wyjaśniam. Wydawnictwa często organizują "wędrówki książek" po kraju; jeden blogger czyta, zaznacza ważne dla siebie cytaty, wpisuje się do książki, po czym odsyła ją dalej, do kolejnego Czytelnika. Lektura ma zostać zrecenzowana, po czym do danej daty powinna wrócić do organizatorów. W tym wypadku Tajemny ogień powędrował do 4 blogerów; jednym z nich jest Klaudia z bloga Zagubiona w słowach, dzięki której znalazłam się w teamie.

A teraz, nie przedłużając, zapraszam ;).




To moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Daugherty, choć wiem, że seria Wybrani robi wciąż szał na świecie; mam ją w planach, nawet jeszcze tegorocznych. Pierwszy raz spotykam się również z panią Rozenfeld, francuską pisarką. Obie kobiety wpadły na siebie podczas paryskich Targów Książek, co zaowocowało właśnie ową powieścią. I powiem jedno, to był baaardzo dobry pomysł!

"Tak to z nami jest, blondyno (...). Nie tkwimy tam, gdzie nie mamy ochoty".

Zastanawialiście się kiedyś, czym jest przeznaczenie? I czy ono w ogóle istnieje? Ja na przykład wierzę, że jest coś takiego. Według mnie, nic nie dzieje się bez przyczyny, wszystko ma swój cel, sens.  Więc gdy tylko zorientowałam się, o czym jest TA książka, wiedziałam, że muszę ją przeczytać.

Dwoje ludzi. I przeznaczenie, które niepodzielnie ich łączy.

Taylor Montclair ma siedemnaście lat, wraz z mamą i młodszą siostrą mieszka w Anglii. Jest typową kujonką, zapatrzoną w książki, a jej największym marzeniem jest przyszła nauka na Oksfordzie. W związku z tym, by zdobyć dodatkowe punkty, angażuje się w wiele pozaszkolnych akcji. Pewnego dnia jednak dziewczyna zaczyna dostrzegać, że dzieje się z nią coś dziwnego. Bardzo dziwnego. Potrafi przesuwać przedmioty, a jej obecność w pomieszczeniach naładowanych elektrycznością totalnie je dezorganizuje. Zauważa, że jej nastrój ma ogromny wpływ na przestrzeń wokół niej, wręcz namacalnie. Nastolatka jest przestraszona i kompletnie nie wie, co to wszystko oznacza. Do czasu, gdy poznaje Sachę...

Sacha Winters ma prawie osiemnaście lat i... Nie, nie całe życie przed sobą. Żyć będzie bowiem jeszcze tylko osiem tygodni, bo... Bo nad jego rodziną ciąży klątwa. Przed laty pewna czarownica płonąc już na stosie, rzuciła zaklęcie na rodzinę swojego oprawcy;  przez trzynaście pokoleń pierworodni synowie będą umierać w dniu swoich osiemnastych urodzin. Do tego czasu nic, ani nikt nie będzie w stanie ich zabić. Sacha nie umie pogodzić się ze swoim losem, tym bardziej, że jest właśnie trzynasty. Chłopak bardzo chce żyć i nie rozumie, dlaczego ma płacić za rodzinne tajemnice i fatalną przeszłość. Nadzieja pojawia się w uroczej Angielce, która, jak się okazuje, jest jedyną osobą na świecie, która może mu pomóc...

Jak tylko usłyszałam hasło: KLĄTWA, wiedziałam, że będzie się działo! Zwroty akcji, ciągła adrenalina, emocje, niepewność, co znajdzie się na kolejnej stronie. Nie mogłam się oderwać; czytałam z zapartym tchem, co będzie dalej, czy Taylor z Sachą się odnajdą, jak sobie (i czy w ogóle) pomogą, jak potoczą się losy ich przeznaczenia... Nie powiem, temat zaklęć, czarnej magii, przedwiecznego sekretu wchłonął mnie bez reszty. Najlepsze jest to, że nie wiadomo, gdzie kończy się pisanie jednej autorki, a zaczyna drugiej. Zgrały się idealnie, tworząc naprawdę dobrą książkę dla młodzieży. I zakończenie...

JAK MOŻNA W TAKIM MOMENCIE ZAKOŃCZYĆ KSIĄŻKĘ?!

Styl lekki, wciągający, typowa młodzieżówka, ale z nutą obecnej wciąż tajemnicy. Bohaterowie główni, ale i poboczni zostali bardzo wyraźnie skonstruowani, czułam się z nimi bardzo zżyta, jakbym im towarzyszyła w codziennym życiu. Polecam tę książkę każdemu, i młodzież odnajdzie tu coś dla siebie; miłość, przyjaźń, wierność, ideały, za które warto wiele poświęcić, i dorosły; dojrzałość głównych bohaterów, ogrom emocji i trzymania w napięciu. Do sklepów marsz!


W moim Krakowie! <3

OCENIAM: 5/6!

Autor: C. J. Daugherty&Carina Rozenfeld
Tytuł: Tajemny ogień
Seria/cykl: Tajemny ogień (tom 1)
Wydawnictwo: Moondrive (Otwarte)
Tłumaczenie: Małgorzata Hesko-Kołodzińska
Ilość stron: 392

*

Jak ktoś nie widział "zachęcajki" to proszę!


Tyle, buziak! ;)

17 komentarzy:

  1. brzmi ciekawie, ale nie mam ochoty na młodzieżówkę. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marcin Legawiec7 grudnia 2015 20:18

    Asia się denerwowała:D Nie spodziewałem się, że masz taką barwę głosu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkę mam w planach i choć na bieżąco czytam nowości - nie wiem kiedy uda mi się przeczytać powyższą powieść.

    OdpowiedzUsuń
  4. Już od dawna mam ochotę na tę pozycję i muszę ją w końcu przeczytać ;) Pozdrawiam <3
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. "JAK MOŻNA W TAKIM MOMENCIE ZAKOŃCZYĆ KSIĄŻKĘ?!" - najlepsze podsumowania i dowód, że Cię wciągnęła xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka mnie oczarowała! <3
    Jestem w drużynie Anity - #Ognioodporni! Nie mogę się już doczekać drugiego tomu.
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. trochę tak mi trąca książką Magrit Sandemo o rycerzach. tam też była klątwa i umieranie w danym dniu urodzin:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama nie spotkałam się nigdy z ta autorką ani książką ale wydaje się ciekawa, może przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ogromną ochotę zapoznać się z książką, a po Twojej zachęcajce po prostu muszę ją przeczytać! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Książkę od bardzo dawna mam w planach. Na pewno sięgnę po nią w miarę wolnego czasu! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety nie jest to typ książek po jakie sięgam, więc raczej sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastycznie widzieć Cię na yt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do udziału w moim konkursie.
      Do wygrania "Ember In The Ashes. Imperium Ognia" :)
      Szczegóły: http://recenzjeami.blogspot.com/2015/12/konkurs-z-ksiazka-ember-in-ashes.html

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Ogromnie mnie intryguje ta książka i chyba jednak się na nią skuszę. Tylko nie wiem, kiedy znajdę czas, żeby ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To nie do końca moje klimaty,ale czasami warto się przestawić i poczytać coś zupełnie innego,więc być może kiedyś sięgnę po tę książkę; )

    OdpowiedzUsuń
  15. Głośno jest o tej serii, okładka mnie zachęca Twoja opinia tym bardziej ! Po Nowym Roku sobie ją sprawię :)

    OdpowiedzUsuń