12.27.2015

ZACHCIANKI stycznia!

     Dziś, już trochę poświątecznie mam dla Was kolejnych kilka perełek, w ramach mojego cyklu zachciankowego. Zainteresowanym przypomnę, że prezentuję Wam co miesiąc kilka (z reguły dwie, trzy) książki, które KONIECZNIE chciałabym przeczytać w danym miesiącu. Dobieram je starannie, robiąc przegląd od wielu Wydawnictw. Mój wybór jest bardzo subiektywny; aczkolwiek może ktoś z Was ma podobny gust jak ja? ;)

Zapraszam!

Na pierwszy rzut idzie pozycja od Wydawnictwa Prószyński i S-ka! Książkę tę mam już obiecaną od pani Marty, przedstawicielki ds. z blogerami, więc czekam cierpliwie.




W roku 2005 Jill Anderson stanęła przed sądem w Leeds, oskarżona o zabójstwo męża. Paul Anderson, 43-letni lingwista, od wielu lat cierpiał na zapalenie mózgowo - rdzeniowe oraz zespół ustawicznego zmęczenia, z powodu choroby kilkakrotnie usiłował popełnić samobójstwo. Pewnego dnia, korzystając z nieobecności żony, zażył śmiertelną dawkę leków. Po powrocie Jill powiedział jej, że „tym razem wziął dosyć”, i błagał, żeby nie wzywała pomocy. Uszanowała jego życzenie i - choć trawiona rozpaczą - pozwoliła mu odejść. Wkrótce potem doświadczyła na sobie surowości prawa: wielokrotnie przesłuchiwana, została pozbawiona paszportu i stanęła wobec perspektywy spędzenia nawet 15 lat w więzieniu. Jej historię śledziły media z całego kraju; choć ze względu na stan zdrowia nie mogła uczestniczyć we własnym procesie, ława przysięgłych jednogłośnie uznała ją za niewinną. 

Ta książka to spisana przez Jill opowieść o nadzwyczajnej emocjonalnej wędrówce, elegancka i zarazem wstrząsająca. Suche stenogramy przesłuchań przeplatają się z historią miłości Paula i Jill, oraz z opisami wczesnych, szczęśliwych lat ich związku, kiedy jeszcze nie musieli stawić czoła koszmarowi choroby, na którą medycyna nie zna lekarstwa. Po lekturze tej zaskakująco szczerej książki czytelnik musi zadać sobie pytanie: „Co ja zrobiłbym na jej miejscu?”.

Premiera: 21 stycznia 2016!

*

Kolejna książka, która mnie niesamowicie kusi jest... Następną częścią serii, której jeszcze nie przeczytałam ;). Mówię o słynnym Daringham Hall. Wydawnictwo Otwarte wypuszcza coraz więcej pozycji, które głęboko zapadają mi w pamięć. Czuję, że ta również będzie do takich należeć.




Ben Sterling po konfrontacji z rodziną Camdenów niechętnie zgadza się pozostać w rezydencji Daringham Hall. Za wszelką cenę chce poznać prawdę o związku swojej matki z Ralphem Camdenem. Nie jest to dla niego łatwe, ponieważ skutecznie rozprasza go obecność Kate i pożądanie, jakie dziewczyna w nim budzi. Mury angielskiej rezydencji będą świadkami burzliwych emocji, a przed Benem pojawi się pytanie: czy to on ma ocalić Daringham Hall?

Poznaj dalsze losy Bena i Kate oraz rodu Camdenów w intrygującej powieści o namiętności, zemście i tajemnicach.

Premiera: 13 stycznia 2016!

*

A tę książkę... Przeczytam zaraz po pochłonięciu wszystkich poprzednich tego autora! Ogromnie poleca mi go moja przyjaciółka, więc mam oczywisty zamiar pożyczyć sobie od niej kilka publikacji. A później... Będzie ta. Koniecznie. Sama okładka zniewala!





Podhalem wstrząsa seria wypadków w górach. Początkowo czarna passa wydaje się jedynie ciągiem pechowych zdarzeń, jednak śledczy ostatecznie odkrywają związek między ofiarami. Każe on sądzić, że ktoś morduje turystów na szlakach. Dochodzenie prowadzi komisarz Forst. Szybko zdaje sobie sprawę z tego, że zabójstwa powiązane są ze sprawą, nad którą pracował z Olgą Szrebską. Zaczyna tropić mordercę, zbierając okruchy informacji, które ten zdaje się z premedytacją zostawiać.

Kiedy zbliża się do rozwiązania sprawy, doganiają go upiory z przeszłości. Wiktor Forst będzie musiał stawić czoła nie tylko człowiekowi, którego ściga, ale także ludziom gotowym zrobić wszystko, by go pogrążyć.

Premiera: 13 stycznia 2016!

*

A teraz...

Prawdziwa bomba. Jak nie będę mieć tej książki, to chyba będę chodzić po ścianach. Muszę, muszę, muszę! Perła od Wydawnictwa Feeria Young.




Alexis ucieka w fotografowanie i trzyma się na uboczu, jak niejedna nastolatka. Nie każdy jest urodzoną cheerleaderką. Zresztą jak się żyje z takimi rodzicami, nie ma w tym nic dziwnego. Młodsza siostra Alexis, trzynastoletnia Kasey, też jest specyficzna, z tym swoim zbzikowaniem na punkcie starych lalek. W sumie życie Alexis, choć trochę wyobcowane, nie odbiega od normy. Tak się przynajmniej wydaje…

Nagle sprawy wymykają się spod kontroli. Staje się jasne, że złowróżbne sygnały to był dopiero przedsmak prawdziwej grozy. Kasey zaczyna się zachowywać jeszcze bardziej niepokojąco niż wcześniej: jej błękitne oczy skrzą czasem zielonym blaskiem, pamięć odmawia jej posłuszeństwa, a słowa… słowa, które wypowiada, są żywcem wyjęte z dawnych epok. Kasey z radosnej kolekcjonerki lalek zmienia się uosobienie zła. Dziwne rzeczy dzieją się też w domu. Drzwi otwierają się i zamykają pchane niewidzialną ręką, woda sama się gotuje, klimatyzacja, choć wyłączona, przepełnia całe wnętrze chłodem.

Początkowo Alexis bierze te sytuacje za urojenia, ale wkrótce zdaje sobie sprawę, że wszystko dzieje się naprawdę i tylko ona może podjąć walkę z czającym się zagrożeniem i ratować siostrę. Tylko czy zielonooka potworna dziewczynka to wciąż ta sama osoba co wcześniej?

Premiera: 13 stycznia 2016!

*





Wiadomo, że jest jeszcze kilka książek, których premiery na pewno będą "pompowane" bez wytchnienia (druga część Plagi samobójców, której też jeszcze nie miałam okazji poznać, druga część Pojedynku itp.) Jednak te trzy stanowią mój "must have" w styczniu. A, że właśnie w tym miesiącu (dokładnie 17!) mam urodziny... Zobaczymy, jak to dalej się potoczy ;).

Zbliża się Nowy Rok... Pojawi się tu jeszcze jakieś małe podsumowanie (takie większe będę robić przy rocznicach istnienia bloga) i oczywiście życzenia dla Was. Ja już mam kilkanaście postanowień, przy których obiecuję sobie się nie złamać! A jak jest z Wami? ;)

47 komentarzy:

  1. Z tych książek najbardziej czekam na Remigiusza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę więc podgonić jego poprzednie dzieła! ;)

      Usuń
  2. Ja czekam na kompletnie inne premiery (oprócz "Złe dziewczyny nie umierają) lecz cieszę się, że ten nowy rok zaczyna się tak barwnie i takimi świetnymi książkami. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Złe dziewczyny nie umierają" zapowiada się naprawdę dobrze.
    Czekam na nią:)
    Pozdrawiam!
    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. tak dużo dobrych książek, tak mało pieniędzy :(
    https://castleona-cloud.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wcześniej nie słyszałam o tych książkach, ale zainteresowałaś mnie pozycją ,,Złe dziewczyny nie umierają". :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&serials&films

    OdpowiedzUsuń
  6. Szykuje się ciekawy styczeń... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bym chciala cos od Mroza w koncu dorwac :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to dokładnie tak jak ja! Już mi niedługo ten pan z lodówki wyskoczy ;D

      Usuń
  8. Ten Mróz być może, bo Parabellum podobno bardzo dobre, ale jeszcze muszę to najpierw poznać. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Potwierdzam! Też muszę mieć tą książkę. Czekam z niecierpliwością. Co do Remigiusza to tak samo jak Twoja Przyjaciółka ogromnie polecam. Warto pochylić się nad tekstami tego Pana. ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam na Przewieszenie i dalszy ciąg przygód Forsta,

    OdpowiedzUsuń
  11. Mróz obowiązkowo - po takim zakończeniu pierwszego tomu to raczej nie mam innego wyjścia, jak tylko czekać na kontynuację.

    OdpowiedzUsuń
  12. "Złe Dziewczyny"- ta książka wydaje mi się najbardziej interesująca spośród tych wszystkich :D I do tego ma piękną okładkę!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to!
      Dlatego tak bardzo pragnę ją mieć! ;)

      Usuń
  13. "Ocalić Daringham Hall" już za mną. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie muszę dorwać pierwszą część!

      Usuń
  14. Daringham Hall kusi mnie od jakiegoś czasu, zainteresowałaś mnie także ostatnią pozycją. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z wymienionych przez ciebie tylko Złe Dziewczyny ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakoś mnie do żadnej z tych powieści nie ciągnie, ale może jak już zostaną wydane to mnie zainteresują. Pozdrawiam ;*
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Dwie pierwsze pozycje chciałabym przeczytać, pierwsza wydaje mi się bardzo emocjonująca, a Daringham- pierwszy tom spodobał mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki z serii "Kobiety to czytają!" są zwykle właśnie bardzo emocjonujące, chwytające ze serce i je rozdzierające na milion kawałków. Tym bardziej nie mogę się doczekać więc tej powieści :))

      Usuń
  18. Jestem zafascynowana pierwszą powieścią *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne propozycje. Same byśmy po nie sięgnęły z miłą chęcią! :)

    Pozdrawiamy!

    Obserwujemy i zapraszamy do nas:
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem ciekawa książki "Złe dziewczyny nie umierają" ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Początek roku zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Same cudeńka :)
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Po skończeniu Powrotu do Daringham Hall, który jak sobie przypomniałam, muszę zrecenzować, nie mam ochoty na dalsze cyztanie serii. Klimat angielskiej prowizji mnie oczarował, ale bohaterowie, akcja, to było takie nijakie. Powieści Mroza chciałabym poznać, jak na razie kiepsko z tym. A "Plagę samobójców" Ci polecam, niesamowita książka. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie mogę się doczekać Złych dziewczyn.. jestem bardzo ciekawa tym bardziej, że sporo dobrego o niej słyszałam. Nareszcie będzie wydana u nas:)

    OdpowiedzUsuń
  25. No to masz zachcianki :D mnie nie ciągnie do żadnej z tych książek. Ostatni tytuł wydawał mi się intrygujący, ale cóż, nie do konca w moim guście ta fabuła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ugh, no masz ci los :D tu Fenko, zalogowałam sie na jakis stary profil :D

      Usuń
    2. Ojj tam, ważne że jesteś! :D

      Usuń
  26. Szczerze mówiąc to i ja chciałabym mieć takie książki. Zawsze mogę sobie sprawić spóźniony prezent gwiazdkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierwszą książę sobie zapisałam, bo fabuła mnie poruszyła! A ostatnia mnie przeraziła, niestety nie dam rady czytać o takich rzeczach, więc odpuszczam :]

    OdpowiedzUsuń
  28. ''Ocalenie Daringham Hall'' już czytałam i polecam. Ja natomiast czekam na książkę Mroza.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawe książki, szczególnie pierwsza wydaje się być taka nietypowa i wstrząsająca, ale trochę się jej boję...

    OdpowiedzUsuń
  30. "Złe dziewczyny" mam w planach, z kolei Mrozoszał mnie jeszcze omija i nie czytałam żadnej książki autora (wiem, wstyd). Daringham Hall kusi okładką :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja właśnie zabieram się za lektury pana Mroza, ale na pierwszy rzut ruszę z "Kasacją". Jak spodoba mi się styl pisarza, to będę czytać też innego powieści. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ciekawe wydają się być te książki.

    OdpowiedzUsuń