1.27.2016

Liebster Blog Award 2#2016!

     Drugi LBA w tym roku, jest dobrze! Skoro tak bardzo chcecie o mnie wiedzieć więcej i więcej... Proszę bardzo. Świetnie się bawię, odpowiadając na Wasze pytania, czasem nawet i dowiem się czegoś nowego o sobie ;). Tym razem pytania pochodzą od missBOOKs. No to jedziemy!


1. Przy której książce uroniłaś łezkę?

Przy praktycznie każdej, która należy do Sparksa. Niezaprzeczalnie.

2. Która książka przyprawiła Cię o ból brzucha ze śmiechu? 

Przygody ciapowatej blondynki - Bridget Jones. Uwielbiam tę postać, jest taka... Jak ja. Życiowo pechowa, ale urocza na swój sposób. Białą bluzkę zawsze poplamię, a moje włosy nigdy nie będą idealnie ułożone, ale... Kto by się tym przejmował? Życie jest za krótkie na pierdoły!

3. Która książka ma, według Ciebie najładniejszą okładkę?

Ojj, wiele jest takich. Na pewno wszystkie książki z kolekcji kwiatowej od wydawnictwa Świat Książki. Na pewno trylogia Dotyk Julii, Przeminęło z wiatrem, Tajemny ogień.

4. Wolisz książki polskich czy zagranicznych autorów?

Przekonuję się powoli do polskich autorów, jestem szczerze wspaniale zaskoczona! Mamy się czym pochwalić na naszym rynku, nie ma co ;). Chociażby pani Borochowska, której książkę niedawno recenzowałam, pan Grygier. młody Remigiusz Mróz (choć jego książki dopiero mam w planach!) Ale czytam też dużo zagranicznych książek. Ciężko stwierdzić co wolę.

5. Zdarzyło Ci się kiedyś czytać w szkole zamiast słuchać nauczycieli? ;p

Nie. Jestem do bólu uczciwa. Nie przejdę na czerwonym świetle, nie przejadę jednego przystanku bez biletu. Nie ściągałam nigdy na klasówkach, więc i nie czytałam pod ławką ;D. Nawet teraz na studiach, na egzaminie, no nie umiem ściągać. Zaraz robi mi się gorąco, na czole czuję palący napis "OSZUKISTA", drżą mi ręce. Wiem, jestem frajerką, ale cóż no, nie można umieć wszystkiego ;).

6. Jak często starasz się publikować posty?

Różnie. Jeśli mam czas, to kilka razy w tygodniu. Jeśli zbliża się sesja lub zajmuję się po prostu czymś innym... Dwa razy w tygodniu maksymalnie staram się coś opublikować.

7. Jak radzisz sobie z brakiem weny?

Brak weny to ciążka sprawa. Wtedy po prostu wychodzę więcej ze znajomymi, piję więcej kawy, biegam, ćwiczę, chodzę na spacery. Cokolwiek, byleby nie patrzeć w stronę książek. A później to już szybciutko wracam do "normalności" i czytam książkę za książką, oczywiście później je recenzując ;).

8. E-book, audiobook czy tradycyjna książka?

Tradycyjna! Uwielbiam zapach papieru, ciężar trzymany w dłoni, widok tego, ile już stron przeczytałam, a ile mi jeszcze zostało. Jeśli zmusza mnie konieczność - sięgam po e-booka, jednak rzadko. Audiobooki kupuję jednak namiętnie mojej babci, która już nie może czytać, ale bardzo chętnie słucha książek :).

9. Zdarzyło Ci się zarwać noc przez książkę?

Pewnie! Dawniej to był Harry Potter, teraz dobry romans, czy thriller!

10. Wyobraź sobie, że możesz spędzić jeden dzień z bohaterem jakiejś książki. Kogo wybierzesz?

Pana Dary'ego z Dumy i uprzedzenia ;). Bardzo chciałabym się przejść z nim na spacer, posłuchać jego mądrych opowieści, pośmiać się z nim i pożartować. Zabrałabym go na najlepszą mrożoną kawę w Krakowie.

11. Książka, którą czytało Ci się bardzo źle to?

Będę to powtarzać do znudzenia. Nad Niemnem. Umarłam nad tą książką.


Jest zima, to Wam pokażę moją najpiękniejszą zimową zakładkę!
Ręczna robota mojej przyjaciółki, coś pięknego <3

*

Tyle. Nie nominuję nikogo, jeśli jednak ktoś chce odpowiedzieć na te same pytania - proszę bardzo! Chętnie poczytam Wasze odpowiedzi! :)

Pozdrawiam!

27 komentarzy:

  1. Też wolę "prawdziwe" książki od elektronicznych. Z tych samych powodów co Ty. I też nienawidziłam " Nad Niemnem"!! Koszmarna lektura, aż dziw bierze, że nadal trzeba ją czytać ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nad Niemnem jakże się cieszę, że nie musiałam tego czytać! :D Oh, ile ja to razy przynajmniej w gimnazjum czytałam na lekcjach... Szczególnie na historii ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też przekonuję się do polskich autorów, Małgorzatę Borochowską czytałam, Remigiusza Mroza czytam, a Pana Grygiera i nie tylko mam w bliskich planach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te nieszczęscne "Nad Niemnem" widzę, że faktycznie Ci zalazło za skórę. :P

    Grygier do poznania. Po raz kolejny powtarzam. A Ty tego Mroza próbuj. ;)


    I mówisz, taka uczciwa ta Asia? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ma na pewno więcej pozytywnych stron niż negatywnych. ;)

      Usuń
  6. Musisz być bardzo sympatyczną osóbką.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne odpowiedzi :) Ja również zdecydowanie wolę tradycyjną książkę, bo e-booków jakoś nie potrafię czytać i mimo szczerych chęci nie umiem się do nich przekonać; /

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz kochaną przyjaciółkę, która wie, jak sprawić, by lektura była jeszcze ciekawsza! :D Zazdroszczę takich bałwanków (szczególnie że za oknem brak śniegu... :( )

    A co do pytań - niesamowite, jak jesteśmy podobne :3

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że też jesteś tradycjonalistką jeśli chodzi o formę książki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakładka jest przecudowna *-*
    Też uwielbiam zapach książki, dlatego dziś musiałam sobie jedną kupić xD

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za wykonanie TAGU:)
    Pozdrawiam!
    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Także najbardziej lubię książki tradycyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bridget Jones jest świetna! Ja też odnajduje w niej pewne swoje cechy :D
    O ja również bardzo chętnie wybrałabym się na spacer z panem Darcy! Pozdrawiam:)
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  14. Zakładka piękna - utalentowana masz przyjaciółkę ;D
    "Duma i uprzedzenie" jeszcze przede mną, muszę w końcu ją przeczytać!
    Pozdrawiam :)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też, gdy nie mam weny, piję kawę. To mi zawsze pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
  16. kto nie zarywał nocy do Harry'ego :D
    fajne odpowiedzi, doskonale Cię rozumiem, zwłaszcza jeśli chodzi o "Nad Niemnem" xD

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś myślałam, że nic nie jest w stanie zastąpić mi książki...od niedawna mam czytnik i jestem nim zachwycona :) papierowe książki nie poszły w odstawkę, ale z kindlem teraz nie rozstaję się w ogóle ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękna zakładka, możesz powiedzieć koleżance, że ma talent :) Pozdrawiam
    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę jak najszybciej dorwać HP!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Hmm...nieumiejętność ściągania wcale nie jest czymś złym:). Wręcz przeciwnie, uczciwość w dzisiejszych czasach jest w cenie, także nie ma się czym przejmować:).

    OdpowiedzUsuń
  21. Pod odpowiedzią na pytanie 8 podpisuję się całkowicie! :D Sądzę tak samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. "Nad Niemnem" - nawet nie udało mi się tego skończyć, tak bardzo mi się nie podobała.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak jesteś taka jak Bridget to ja chcę Cię poznać! :)

    OdpowiedzUsuń