2.13.2016

"Dla Ciebie wszystko" Nicholas Sparks

   O tym, że wielbię pana Sparksa, nie muszę chyba mówić. Na osiemnaście wydanych jego książek, przeczytałam... Właśnie wszystkie ;). Dla Ciebie wszystko była ostatnią publikacją, która została mi do pochłonięcia. Ale dałam radę, choć jak wiem, Nicholas Sparks właśnie wydał kolejną swoją powieść: See me. Już nie mogę się doczekać wydania polskiego!  

Dla Ciebie wszystko miała niedawno swoją premierę w kinach (2014); praktycznie każda książka tego autora ląduje na kinowych ekranach (mam koleżankę, która nie czytała książek, ale oglądała każdy z filmów Sparksa, o którym jej wspomniałam i była w szoku, że filmy te zostały nakręcone właśnie na podstawie powieści tego pana ;)). Żeby nie było, nie oglądałam Dla Ciebie wszystko, bo uważam, że najpierw książka a później film.

No i opowiadam o powieści, już, już!


 

"A wierz mi, wspomnienia to dziwna rzecz. Czasami są całkiem realne, ale czasami stają się tym, czym chcemy, żeby były (...)".

 Dawson Cole i Amanda Collier. Dwoje ludzi tak różnych, a jednak tak podobnych...

Dawson pochodzi z rodziny o bardzo złej reputacji; niziny społeczne, mściwość, nieustanne pragnienie zemsty, handel narkotykami, bójki, rozboje, próby zabójstwa, pijaństwo - to wszystko wśród Cole'ów panuje na porządku dziennym, rządząc się swoimi prawami. Brak tu obowiązujących powszechnie zasad, wyznaczonych norm; najgorsze z najgorszych - to piętno wisi nad Dawsonem już od pierwszych chwil.

Amanda z kolei jest ukochaną córeczką swoich rodziców; pokładane są w niej wielkie nadzieje, wykształcenie, studia, dobra praca, poważany mąż - to priorytety nakładane na dziewczynę od najmłodszych lat. Ale jak to w życiu bywa, los bywa bardzo przekorny i w przeciwieństwach znajduje jedność porozumienia. 

Choć bardzo w sobie zakochani, Amanda i Dawson muszą się rozstać; ona idzie na studia, on, odbywa karę w więzieniu za nieumyślne spowodowanie śmierci. Później dziewczyna wychodzi za mąż, układa sobie życie, chłopak natomiast trafia na platformy wiertnicze, gdzie wiedzie samotne życie, wciąż pokutując za swoje domniemane winy. Gdy oboje otrzymują wiadomość o śmierci bliskiego wspólnego przyjaciela, przyjeżdżają do miasteczka na pogrzeb. Żadne z nich nie wie, jak bardzo dawne uczucie odżyje...

"Proszę... Nie żądaj ode mnie, żebym z tobą odeszła, bo jeśli to zrobisz, odejdę. Proszę, nie żądaj (...). Kocham cię i jeśli ty też mnie kochasz, to nie oczekuj ode mnie tego wszystkiego. Bo nie ręczę już za siebie i mogłabym ci nie odmówić".

Wciąż nie mogę wyjść z podziwu, jak mężczyzna może tak pisać o uczuciach; o emocjach, o tych wszystkich rzeczach, które bardziej przystoją kobietom... Nicholas Sparks ma niewiarygodnie dobrą rękę do przelewania na papier kotłujących się myśli, rozważań, problemów. Przez książkę się płynie; zaczynasz i nawet nie wiesz, kiedy płaczesz ze wzruszenia, po czym kończysz, odkładasz lekturę na półkę i... Nie masz pojęcia co zrobić ze swoim życiem. Autor miewał słabsze momenty w swojej twórczości, ale Dla Ciebie wszystko zdecydowanie do nich nie należy. Mało tego; uważam, że to jedna z najlepszych jego książek! 

Pojawiający się motyw powiedzenia "stara miłość nie rdzewieje" może i jest troszkę oklepany, ale w tym wypadku został przedstawiony w sposób wręcz niepowtarzalny. Twoje serce zostaje rozdzielone na kilka części, a ty nie wiesz, jak je pozbierać, jak posklejać, by wciąż było tym jednym, twoim. Ludzie potrzebują takich historii. By zrozumieć jak wiele można w życiu stracić, i nie zawsze jest dana druga szansa, by to odzyskać. By uświadomić sobie, że aby osiągnąć ogromne szczęście w życiu, czasem trzeba coś poświęcić. Że zawsze trzeba podążać za sercem, bo tylko decyzje podejmowane pod jego wpływem, okazują się dla nas czymś kojącym, uspokajającym, dającym poczucie bezpieczeństwa. I choć często nie jest to możliwe, bo coraz częściej rozsądek bierze górę nad uczuciowością - trzeba walczyć do końca. Ponadto, warto dostrzec, że na zmianę swojego życia NIGDY nie jest za późno; że zawsze można postąpić inaczej, że "iść pod prąd" wcale nie znaczy "poddać się". Sparks porusza wszelkie kwestie, otwierając oczy na wiele spraw. Obok tej książki nie można przejść obojętnie.

Teraz z niecierpliwością wyczekuję momentu na obejrzenie filmu!




OCENIAM: 6/6!

Autor: Nicholas Sparks
Tytuł: Dla Ciebie wszystko
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 400
Tłumaczenie: Magdalena Słysz

51 komentarzy:

  1. Czytałam, jakiś rok przed pojawieniem się filmu. Książka wspaniała, a przy filmie łezki się polały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam ''Ostatnią piosenkę'' i byłam zachwycona, muszę sięgnąć po inne książki tego autora!
    Buziaki :*
    http://cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Sparks przede mną :) bardzo się cieszę, że książka przypadła Ci do gustu :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Książki nie czytałam. Film uwielbiam. Oglądałam 2x. Mam słabość do ekranizacji książek Sparks'a. Z jego książek czytałam jedynie Pamiętnik, ale pierwszy widziałam film. TAK JEST ZAWSZE W MOIM WYDANIU.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam dzieła Nicholasa Sparksa, więc może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. YaY! :D
    Mam u siebie - kupiłam w pięknej Kolekcji Sparksa *.*
    I tak, na pewno przeczytam!!! :D

    Tylko kurczę... ja już obejrzałam film :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdyby była po niemiecku, to przeczytałabym ją od razu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też jestem wielką fanką Sparksa. Na filmie byłam w kinie i zdecydowanie jestem zadowolona z ekranizacji :) teraz czekam na ekranizację "Wyboru" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam, całkiem fajna książka :) a film cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Osiemnaście tytułów? Wow, gratuluję wytrwałości i wierności :))
    Film widziałam, książki nie znam - z recenzji innych czytelników wywnioskowałam, że wprowadzono trochę zmian do historii. Podobno zakończenie jest inne, ale nie wiem, czy to prawda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, bo filmu jeszcze nie oglądałam, ale całkiem możliwe, często w filmach zmieniają zakończenie, bo Sparks swoje książki zazwyczaj kończy bardzo smutno :).

      Usuń
  11. Oglądałam tylko film na podstawie tej książki, który bardzo mi się podobał ;) Książek Sparksa nie czytałam, ale myślę że może się to zmienić, tym bardziej że pewnie nie poprzestanie na tych 18 tytułach;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że ze Sparksem masz jak ja z Kingiem. Trzeba wszystko przeczytać. :) Ja jednak jeszcze całego Kinga nie przeczytałem. Sparks nie jest co prawda dla mnie, ale dobrze, że masz takiego autora, który tak bardzo się dla Ciebie liczy, bo nie dość, że sporo pisze, to jeszcze pisze dalej, a to zawsze świetnie jest mieć takiego autora, na którego książki można w miarę regularnie liczyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam powieści Sparksa. Mają w sobie to coś ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dobrze pamiętam to narrazja w tej książce była rozdzielona na kilka osób i wiem, że kręciłam na to nosem, bo coś mi się nie podobało. Wszystkie???? Jesteś prawdziwą fanką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie, narracja jest jedna, w trzeciej osobie. :) Tak, wszystkie :D

      Usuń
  15. Powieści Sparksa mam już bardzo, bardzo długo w planach, na półce czeka nawet "Jesienna miłość", ale zawsze wyskakuje mi jakaś inna książka ;) Chyba jednak czas skusić się na jego twórczość :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie czytałam jeszcze nic Sparksa, chociaż kilka jego ksiązek stoi na mojej półce. Musze w. Koncu po któraś siegnąć :)
    Pozdrawiam,
    szumiabooki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna recenzja:). Nie wiem czy spodobają mi się książki tego typu...romanse trochę mnie odstręczają;/. Mimo wszystko piszesz bardzo zachęcająco:).

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też uwielbiam książki tego Pana, ale ta w mojej opinii jest jedną ze słabszych. Aktualnie po dłuższej przerwie ponownie sięgnęłam po jego prozę i czytam Prawdziwy cud. Na razie jest świetnie. Filmu Dla Ciebie wszystko jeszcze nie widziałam, ale mam w planach nadrobienie tej zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  19. Stoi na mojej połce:) Czas sie za nią wziąć.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja przed obejrzeniem ekranizacji z jednej strony jestem ciekawa, z drugiej pełna obaw, bo rzadko producentom filmowym udaje się sprostać moim oczekiwaniom. Książkę chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam Sparksa! Czytałam już 3 jego książki, ale tej jeszcze nie miałam okazji. Mam nadzieję, że kiedyś się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  22. To raczej nie będzie mój autor :) Choć nie powiem ostatnio bardzoooo spodobał mi się trailer do filmu: Zanim się pojawiłeś! Teraz muszę gdzieś dorwać książkę przed premierą filmu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę wreszcie zapoznać się z autorem

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękna historia - a ekranizacja równie piękna jak powieść! Obejrzyj szybciutko!

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem zdecydowanie "przejedzona" Sparksem. Mam wrażenie, że wszystkie jego książki są o tym samym tylko z innymi bohaterami także ja podziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Moja przygoda z Dla ciebie wszystko stanęła na filmie, który nie przekonał mnie na tyle, by sięgnąć po książkową wersję :/ Odpuszczę sobie, nawet jeśli tak wysoko ją oceniasz. Może zabiorę się za coś innego od Sparksa :3

    OdpowiedzUsuń
  27. :) nigdy nie czytałam żadnej książki 📚 tego autora, jedynie oglądałam filmy na podstawie książek. Ale mam w planach to nadrobić :) i chyba najpierw sięgnę właśnie po tę książkę :) bardzo mnie zaciekawiłaś i jeszcze ta wysoka ocena pozdrawiam cieplutko
    http://wiktoriaczytarazemzwami.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  28. KOCHAM tę książkę. Niech wszyscy sobie mówią o N. Sparksie co chcą, ale ja go uwielbiam. A tak ksiązka jest jedną z moich ulubionych :) Nigdy tyle łez przy żadnej nie wylałam...

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo mnie zachęciłaś! Z dużą przyjemnością przeczytam, choć ekranizację również obejrzę z przyjemnością. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. O powieściach pisarza słyszałam, ale nie przeczytałam jeszcze żadnej :)

    OdpowiedzUsuń
  31. I jak Ja mam nadążyć za Tobą? Wpisuję na listę, końiecznie do przeczytania, tym bardziej, że ja poszłam za głosem serca, musiałam dokonać wyboru, nie było to bardzo proste, a jednak...nie żałuję! Pozdrawiam serdecznie ;))

    OdpowiedzUsuń
  32. Twórczość Nicholasa Sparska mam od dłuższego czasu w planach.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Obecnie zbieram wszystkie części książek Sparksa, które wychodzą co 2 tygodnie w kioskach. Mam już "Dla ciebie wszystko" więc wszystko wskazuje na to, że niedługo zapoznam się z tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Twórczość Sparksa jakoś do mnie nie przemawia ;/
    Okładka jest przecudowna i kusi mnie strasznie, jednak na razie trochę się boję wiec mówię pas :)

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Hm, dawno nie czytałam nic Sparksa, a mam prawie wszystkie jego książki. Tego tytułu też jeszcze nie znam a ty tak kusisz. ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dla mnie, na dobrą sprawę praktycznie cały Sparks jest do nadrobienia - czytałam tylko jedną książkę. Jakoś na razie cały czas odkładam to w czasie, ale w końcu będę musiała się z twórczością Sparksa zapoznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Byłoby mi niezmiernie miło gdybyś odwiedziła mojego fanowskiego bloga o aktorce Natalii Oreiro, którą możesz znać z telenoweli "Zbuntowany Anioł". Co Ty na to, żebyśmy dodały się do obserwatorów?

    Moją pasją jest również robienie szablonów, więc jakbyś potrzebowała pomocy bądź miała jakieś pytania, czy może po prostu chcesz jakoś zmienić wygląd swojego bloga, pisz śmiało!

    nataliaoreiro-pl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. tej książki akurat nie czytałam, ale na pewno się za nią zabiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  39. jaka dobra ocena! nieźle :) chociaż moje serce nie jest teraz chyba gotowe na takie historie xD

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam powieści Nicholasa Sparksa, jednak zwyczajny brak czasu jest moim największym wrogiem. Ale cieszę się, że książka tak bardzo ci się podobała, mam przez to nadzieję, że jak już po nią sięgnę to się zatracę w fabule i bardzo szybko ją przeczytam ;)
    Tysiąc Żyć Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki Sparksa to lektury na dosłownie parę godzin! :)

      Usuń
  41. to jeden z najlepszych blogów jakie widziałam , podziwiam Cię!
    widać efekty Twojej pracy ! :)

    http://kaarollkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam tą książkę w planach. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Musze w końcu przeczytać jakąś książkę Sparksa :D

    Zapraszam do mnie! Zaobserwuj, jeśli Ci się spodoba! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń