3.27.2016

Porozmawiajmy o... AUSTEN! Jane Austen

     Poprzedni post z serii "Porozmawiajmy o..." przypadł Wam do gustu; mogłam poznać Wasze zdanie na temat człowieka, którego uwielbiam, Szekspir to był jednak spoko gość ;). Dziś zapraszam na pogawędkę o mojej ulubionej autorce; kobiecie, dzięki której pokochałam klasykę. Dzięki niej pluję sobie w brodę, że nie żyłam w czasach XVIII i XIX wieku (tak jakbym miała na to jakikolwiek wpływ, ej Dżoana Dżoana), marzę o prawdziwym BALU, niesamowicie cenię dżentelmenów, których coraz mniej w dzisiejszym świecie, głupi pieprzony wyidealizowany romantyzm mi w duszy gra, przez co mój książę z bajki ma utrudnione zadanie, by zdobyć moje składane już kilka razy z części serduszko.

O kim mowa?

Oczywiście o Jane Austen!

Podobnie jak w przypadku Szekspira, nie będę Was zanudzać jej życiorysem; z takich ciekawszych rzeczy, to Jane była bardzo wnikliwą obserwatorką życia społecznego, wszystkiego co działo się wokół niej, i mimo, że cudownie opisuje w swych książkach instytucję małżeństwa - sama za mąż nigdy nie wyszła ;). Nie znaczy to, że nie doceniała mężczyzn! Wręcz przeciwnie. Miała kilka romansów i... Najlepsze jest to, że trzymała je w niemałej tajemnicy! Mało tego. Gdy miała dwadzieścia siedem lat i została uznana za starą pannę, w jej życiu pojawił się pewien starszy i zamożny mężczyzna, pragnący jej ręki. Jednak Jane mająca swój rozum, nie oddała mu siebie, gdyż... Nie była po prostu w nim zakochana. Do ostatniej chwili serce przejmowało kontrolę nad rozumem i rozsądkiem. Prawidłowo.

Zmarła wcześnie, bo w wieku zaledwie czterdziestu jeden lat; przyczyny śmierci nie są znane, z tego co wiadomo, była to choroba Addisona... Wielka strata; jak sobie pomyślę, ile mogła jeszcze książek napisać, ile chwil podarować czytelnikom, kochającym jej styl, jej wyobraźnię, jej polot... No, ale cóż. Życie bywa okrutne, a my dziś musimy się zadowolić tym, co nam po niej pozostało. A co to jest?

Rozważna i romantyczna.
Duma i uprzedzenie.
Mansfield Park.
Emma.
Opactwo Northanger.
Perswazje.
Watsonowie i Sandition (niedokończone).

Moje serce niepodzielnie należy do Dumy i uprzedzenia, to właśnie po lekturze tej książki uznałam, że muszę znaleźć męża takiego jak pan Darcy; że zawsze będę kierować się głosem serca i nigdy, ale to przenigdy nie dam sobie sercowego wyboru wyperswadować, przez nikogo. Chciałabym kiedyś usiąść sobie w miejscu, w którym siadywała Jane w Winchester, albo pojechać do Bath, gdzie często wysyłała swoich bohaterów, by poczuć TEN klimat, złapać TO powietrze, zrozumieć TO myślenie. 

Jej książki są wręcz już legendarne; nie znam nikogo, kto chociaż nie kojarzyłby filmów, które powstały na podstawie książek Austen ;). Wersja Dumy i uprzedzenia z Colinem Firthem przeszła już do historii kina, a Alan Rickman w Rozważnej i romantycznej... Kradnie serce na długo. Wiem, że nie wszyscy wielbią (tak jak ja!) klasykę, angielską zwłaszcza, ale... Może akurat? Może właśnie po tym poście coś się zmieni? Może ktoś z Was się waha nad przeczytaniem którejś z powyższych książek, ale wciąż nie wie co zrobić? Podpowiadam: brać w ciemno! Dobra, Emma jest może najsłabsza i ledwo przez nią przeszłam, ale każdy ma swoje gusta, o których się nie dyskutuje, poza tym i Austem mogła mieć gorsze dni, gdy pisała tę książkę.

Wydawnictwo Świat Książki wydało niedawno przewspaniałą, przecudowną kolekcję KWIATOWĄ; w skład której wchodzą klasyki literatury brytyjskiej. Mamy tam siostry B., o których mowa tutaj też będzie (jakże by inaczej, gdy Wichrowe Wzgórza chociażby wielbię ponad wszystko!) oraz właśnie Jane Austen. Marzę, by mieć wszystkie owe perełki na swojej półce, w zaszczytnym miejscu; by wracać do nich chociaż raz w roku, by uświadamiać sobie wciąż coś nowego, innego, ale utwierdzającego w przekonaniu, że piękno romantyzmu ciągle we mnie tkwi ;).


Urodziwa nie była... Ale mając TAKI talent, po co być ładnym? :)


A jakie jest Wasze zdanie o tej pani?
Porozmawiajcie ze mną o Austen! Jane Austen!

31 komentarzy:

  1. Ja ubóstwiam "Dumę i uprzedzenie". Jak nie znosiłam klasyki to ta książka zmieniła moje podejście do tych książek. Chcę przeczytać wszystkie książki tej autorki i mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda. A Tobie życzę, żebyś w końcu znalazła swojego dżentelmena, który chociaż troszkę dorówna panu Darcy, bo drugiego takie chyba nie ma, chociaż może Tobie się poszczęści. ;)
    Buziaki. :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też właśnie dzięki tej książce przekonałam się do angielskiej klasyki! I od tamtej chwili moja miłość do niej trwa nieprzerwanie :)

      Usuń
  2. Ja również niedawno przeczytałam "Dumę i uprzedzenie" i dzięki niej bardzo pokochałam tamten brytyjski świat :) Przede mną lektura "Rozważnej i romantycznej " i mam nadzieję,że również przypadnie mi do gustu :) Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozważna i romantyczna to też wspaniała książka, nie zawiedziesz się! ;)

      Usuń
  3. Nie czytałam jeszcze żadnej jej powieści, jednak od kiedy po raz pierwszy zobaczyłam kwiatowe wydanie świata książki o którym nawet wspomniałaś - stwierdziłam, że MUSZĘ kupić je wszystkie ;) W tym miesiącu pewnie złożę pierwsze zamówienie i już wprost nie mogę się doczekać ;)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Kochamy Książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam na razie jedną, Wichrowe Wzgórza, mam nadzieję że niedługo zbiorę całą kolekcję! Pozdrawiam! ;)

      Usuń
  4. "Duma i Uprzedzenie" to jedna z moich ulubionych książek - nie tylko autorstwa Jane Austen. Na pewno będę musiała powrócić do jej zniewalającego pióra, choć wątpię, że znajdę drugiego Darcy'ego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No łatwo nie jest, bo ja wciąż szukam i szukam, ale mam nadzieję, że nam się uda! :)

      Usuń
  5. Duma i uprzedzenie to jedna z moich ulubionych książek, a Darcy... Ehh ;)) za to "Rozważna" nie za bardzo mi podeszła.

    OdpowiedzUsuń
  6. Udało mi się przeczytać tylko Dumę i uprzedzenie, ale wiem, że na tym się nie skończy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwierzysz, że kiedyś nie lubię Dumy i uprzedzenia?! Wróć! Inaczej! Nie to że nie lubiłam... po prostu nie znałam. Moja mama jest wielką miłośniczką Austen, dlatego miałam przez bardzo długi czas jej książki na wyciągnięcie dłoni. I faktycznie raz sięgnęłam po Dumę... i przerwałam po 30 stronach!
    Dopiero po roku znowu zasiadłam (już po poznaniu ekranizacji BBC) i się zakochałam! Wciągałam świat Austen jak najlepszy narkotyk! I od tej pory (jak dobrze pamietam) na dobre rozkochałam się w klasyce romansu!!! :D
    Cudeńko!
    Wiadomo - najbardziej uwielbiam Dumę i uprzedzenie... bo pan Darcy (i też chcę go za męża!!), ale też bardzo cenię sobie Emmę. Książka trochę mdła, ale wcześniej obejrzałam serial (mówiłam że uwielbiam mini-serie BBC) i się zakochałam :3 Także polecam!
    Inne powieści Austen... takie trochę... no, nie podchodzą mi!

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię pozycje tej autorki. Bardzo ciekawie o niej napisałaś :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Na działa Jane Austen wpadłam dwukrotnie pierwszy raz "Duma i uprzedzenie" (a jakże mogło by być inaczej", która skradła moje serce, a druga to "Emma" również całkiem miła w czytaniu. Austen uwielbiam za to, że przy jej książkach cudownie szlifuje się angielski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, w oryginale jeszcze nie czytałam, może machnę sobie "Dumę..." właśnie po angielsku?

      Usuń
  10. Już po raz drugi, mam nadzieję, ze nie ostatni mówię Ci: super posty Bardzo mi się podoba. Podobne widziałam na Wilkiem Buku o Stephenie Kingu. Jane Austen pokochałam od Dumy i uprzedzenia, na kolejny sprawdzian przygotowuje się już Opactwo Northanger. Mam nadzieję, ze będzie równie dobre, a co do kolekcji kwiatowej - to jedna z moich ulubionych serii wydawniczych, którą zamierzam skompletować w całości :)
    Paulinka z
    http://ksiegoteka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Mogłabym ten post czytać i czytać! <3 a rzadko mi się to zdarza!
    Mam w domu egzemplarz Mansfield Park, po angielsku, więc niewiele rozumiem (dostałam za jakiś konkurs), ale chyba przeczytam. I teraz dzięki Tobie mam ochotę szukać w biblio Dumy i uprzedzenia!
    Oby więcej takich postów, bo piszesz je doskonale!
    natchniona-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, nie wiem co powiedzieć! Dziękuję bardzo! :))

      Usuń
  12. Chyba od roku przymierzam się do tej autorki. Tej autorki! Wiele osób dziwi się, dlaczego jeszcze nie mam jej za sobą. Trochę obawiam się języka jakim posługuje się Jane Austen w powieściach. Ale mam nadzieję, że w końcu się przełamię. W końcu moja mama mi ją poleciła, więc coś w tym musi być. A i zgadzam się! Najnowsze wydania jej powieści przez Świat Książki są przecudowne.
    Pozdrawiam, Ania z pizama-w-koty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię tę autorkę, a "Duma i uprzedzenie" to także moja ulubiona powieść Austen :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Do kolekcji brakuje mi tylko Persfazji ;)
    U mnie również, na samej górze znajduje się "Duma i uprzedzenie" ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie zlinczujcie mnie proszę, ale nie lubię twórczości Austen. Ja generalnie nie trawię klasyki. Jest dla mnie zbyt ,,ciężka'' jeśli chodzi o styl. Za to znam niemal wszystkie ekranizacje książek autorki i bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co kto lubi, nic się nie dzieje, różne są gusta! :)

      Usuń
  16. Podoba mi się pomysł z tymi notkami :) ja bym bardzo polubiła się z tą panią. Dlaczego jeszcze nie przeczytałam żadnej jej książki? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Do mnie w tym miesiącu przywędrowała "Duma i uprzedzenie" w przepięknej pozłacanej okładce i mam nadzieję, że jak najszybciej uda mi się ją pożreć :) Chcę zobaczyć, dlaczego tak wszyscy kochają pana Darcy'ego xd
    Buziaki!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam zamiar sięgnąć po "Dumę i uprzedzenie" :)
    Nawet kupiłam i na pewno przeczytam w przyszłości!
    Pozdrawiam,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
  19. Tej autorki czytałam tylko Mansfield Park i troszeczkę zawiodłam się na tej lekturze. Teraz nie jestem pewna, czy sięgnę po jej inne dzieła, może warto dać im szansę. Przemyślę to jeszcze.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Na razie mam za sobą jedynie "Dumę i uprzedzenie" (i bardzo mi się podobało), ale "Rozważna i romantyczna" już czeka na półce. Na później w planach mam kolejne też książki Austen, bo i ja uwielbiam klasykę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Również uwielbiam Dumę i uprzedzenie i klasykę angielską,a pan Darcy... <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Kocham Jane Austen!:) ale to już wiesz:) będę informowała o recenzjach:)
    http://przewodnik-czytelniczy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń