6.26.2016

"Przyjaźń czy kochanie" czyli Jane Austen na ekranie!

     Gdy tylko zobaczyłam w zapowiedziach kinowych zwiastun filmu na podstawie noweli Jane Austen Lady Susan, wiedziałam, że to mój must have. No bo któż, kto uwielbia ową brytyjską pisarkę, nie chciałby zobaczyć interpretacji jej dzieła na ekranie? GRATKA dla fanów nie tylko Austen, ale i aktorki Kate Beckinsale, która jest tutaj... Rewelacyjna!




Nie przypuszczałam, że powstanie film na podstawie NOWELI, którą przeczytać można dosłownie w jeden wieczór. Do tego Austen napisała Lady Susan w formie epistolarnej, czyli listownej. Głównie były to listy Susan do jej przyjaciółki, a także jej szwagierki Lady Vernon do matki. Na podstawie owych wzajemnych opowieści można wykreować sobie obraz głównej bohaterki, jak i postaci pobocznych. Susan jest wredną intrygantką, ale przy okazji niesamowitą kobietą, pod której urokiem pozostają wszyscy mężczyźni, jacy tylko staną na jej drodze. 

Film idealnie oddał klimat nowelki; ja jestem po prostu zachwycona. Szalenie inteligentny humor, ale i przedstawienie klimatu XVIII - wiecznej Anglii - no coś wspaniałego. Obsada trafiona idealnie w punkt; i główna aktorka jak i cała reszta odnalazła się świetnie w swoich rolach. Ironia, ociekający zewsząd sarkazm, intrygi, dworskie plotki, flirty, uwodzenie, konszachty... Dla wielbicieli klasyki pozycja obowiązkowa! :)






IDEALNA <3



*

Pomyślałam, że może czasem opiszę Wam króciutko film, jaki zobaczyłam w kinie? Nie będą to typowe recenzje, bo nie chcę iść w opinie o filmach, ale właśnie takie "short story" o danej kinowej perełce? Co myślicie? :)

14 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia, na pewno film też jest super! Lubię!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł! Właśnie się zastanawiałam nad tym, jak tam Ci się film podobał! A tu proszę bardzo :D
    A to nowelkę czytałaś?
    Bo ja to Ci powiem szczerze - nie czytałam ;)

    No a kadry z filmu - fenomenalne!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam WSZYSTKO Jane Austen ;D, film rewelka ;).

      Usuń
    2. No się znalazła największa miłośniczka Austen *.*

      Buźka :*

      Usuń
  3. To może być dobry pomysł . ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie obejrzę, muszę tylko znaleźć trochę czasu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z przyjemnością obejrzę ten film. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. myślę, że opisywanie filmów to dobry pomysł, zwłaszcza kinowych nowości. nie czytałam Lady Susan, ale mam voucher do kina, muszę go wykorzystać do czwartku i mam w planach właśnie ten film. bardzo lubię filmy dziejące się w przeszłości. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też właśnie kupuję od następnego miesiąca karnet do kina, więc tym bardziej bym opisywała krótko, co tam nowego słychać ;D.

      Usuń
  7. Bardzo chciałabym ten film zobaczyć! Lubię takie klimaty... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pewnie, pisz też o filmach! Na ten akurat też chętnie bym się wybrała. Uwielbiam Austen!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pisz o filmach! Sama to robię :D
    Ciekawa opinia :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojeju... TEN klimat ... najlepszy na świecie. Będę oglądać na pewno!
    Co do tego, ze film powstał na podstawie noweli, nie jest to aż takie dziwne. Z listami myślę, że wyzwanie wcale nie było o wiele większe, jeśli już, to po prostu bardziej ciekawe dla twórców filmowych. Najgorzej dla nich jest ekranizować powieści, czy raczej POWIEŚCIDŁA takie po 400-1000 stron. Dlatego nawet przy adaptacjach takich trzystuparustronicowych książek, trzeba pewne wątki wyciąć, pewne skrócić...

    http://ksiegoteka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie że dodałaś coś takiego na bloga. Bo film chyba umknął. Co prawda styl Jane Austen to nie jest to co uwielbiam, ale sam klimat jest świetny. Gdybym tylko jeszcze miała kasę na bilet do kina. No cóż chyba obejdę się smakiem.
    Pozdrawiam
    http://kociepelko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń