10.09.2016

"ROZWAŻNA I ROMANTYCZNA" Jane Austen

     Jednym z moich noworocznych postanowień było ponowne sięgnięcie po moje ukochane książki; klasyka w czystym wydaniu, literatura angielska bez której nie mogę się obejść, ulubiony klimat i czasowo i społecznie, coś wspaniałego, zwłaszcza teraz, gdy za oknem już coraz zimniej. Jednym z walorów sięgnięcia po książkę już wcześniej czytaną, jest swojego rodzaju dojrzałość. Za Jane Austen zabrałam się jakoś dobrych pięć lat temu i już wtedy wiedziałam, że jej dzieła staną się tymi moimi ulubionymi, jedynymi w swoim rodzaju, wielbionymi ponad miarę, z którymi będę utożsamiać bardzo często swoją osobę, charakter i postrzeganie świata. Jak podeszłam teraz do lektury, którą już dobrze znałam? Zapraszam.



"Nie potrzeba słów tam, gdzie czyny świadczą same za siebie".

Nie sposób wyrazić słowami tego, jak bardzo cenię twórczość Austen; jej podejście do wielu społecznych spraw, poczucie humoru często przemycane w inteligentny sposób, rozmach emocji jakim lekko się posługuje, aktualność poruszanych kwestii - bo klasyka broni się sama, nie bacząc na upływający czas. Jane należy do najpoczytniejszych, najbardziej popularnych pisarek brytyjskich; zekranizowano większość jej dzieł, w Bath co roku organizowany jest festiwal na jej cześć w klimacie XVIII i XIX wieku, a jeśli jest ktokolwiek kto nie słyszał tego nazwiska - to naprawdę ma sporo do nadrobienia ;).

Jak sam tytuł wskazuje, mamy w lekturze do czynienia z dwiema głównymi bohaterkami, są to siostry - najstarsza Eleonora i młodsza Marianna. I choć w powieści pojawia się jeszcze najmłodsza z trzech panien Dashwood, to uwaga zwrócona jest głównie na Rozważną Eleonorę i właśnie Romantyczną Mariannę. Gdy pierwszy raz czytałam tę książkę, utożsamiałam się tylko i wyłącznie z romantyczną duszą głównej bohaterki. Marianna była dla mnie uosobieniem wszelkich moich cech; porywcza w pozytywnym tego słowa znaczeniu, kochająca mocno i wiernie bez względu na wiele innych kwestii, nierozważna, kierująca się sercem w całym swoim życiu, przeżywająca bóle i rozterki niejeden raz w teatralny wręcz sposób. Daleko mi było do Eleonory, która zawsze wcześniej musiała przemyśleć swoje wypowiedzi, cierpieć w milczeniu, większą uwagę zwracając na ludzi wokół siebie; rozwaga i czasem wręcz chłód w obcowaniu z innymi aż mnie porażały, nie przepadałam bowiem za podobnym stylem bycia. Teraz z perspektywy czasu, gdzie wiele się zmieniło w moim życiu, po ponownym podejściu do książki, moje odczucia są zgoła inne. Odwrotne. I chyba takie już pozostaną. 

Obie siostry szukają uczucia; tej prawdziwej MIŁOŚCI, jednej jedynej, niepowtarzalnej. I choć obie dziewczęta pragną tego samego, każda z nich prezentuje kompletnie różne podejście do tego tematu; obydwie nie wiedzą bowiem jeszcze, jak bardzo brutalna jest rzeczywistość, pełna wyrachowania, nieszczerych osób; jak bardzo fałszywy jest świat wyższych sfer, gdzie najwyższą wartość prezentują pieniądze i to od nich zależne są afekty innych. Marianna pragnie romantycznych uniesień, Eleonora odpowiedzialnej stabilizacji. Pierwsza szuka mocnych wrażeń, druga łagodności i rozwagi. Teraz, po latach wiem, że impulsywność i pośpiech nie zawsze są dobrymi doradcami, a pewne sprawy lepiej po prostu przemyśleć.

Tym razem, oprócz historii każdej z sióstr, dostrzegłam w powieści coś więcej. Niebanalny, aczkolwiek subtelny i inteligentny humor, kaprysy losu, zgrabnie zarysowane postaci drugoplanowe, takie jak pułkownik Brandon czy pani Jennings. Nie mogłam przejść obojętnie obok mojego ulubionego, uwielbianego klimatu; społecznych obyczajów tamtej epoki, wydawanych przyjęć i balów, skrycie pisanych listów, wyrażających płomienność uczuć, strojnych sukni, fryzur. Zasady i reguły panujące w opisywanym świecie chyba już zawsze będą się stapiać z moim sercem i wrażliwym emocjonalnie charakterem. 

"Jak wszyscy inni chciałbym być bardzo szczęśliwy, ale podobnie jak inni widzę swoje szczęście na własny sposób".

Nie wiem co mogłabym powiedzieć więcej; Rozważna i romantyczna urzeka, czaruje, ja wciąż niezmiennie pozostaję pod urokiem Jane Austen, i mimo, iż uważam, że to Duma i uprzedzenie jest najlepszą z jej dzieł to i o tej perełce nie wolno zapomnieć. A wydanie z Serii Kwiatowej ze Świata Książki jest wprost przepiękne. I elegancko się prezentuje na półce. Póki co, mam z tej kolekcji dopiero trzy książki, ale wciąż liczę, że będę mieć całość.

Polecam z całego serca! + ekranizacja :) - WARTO!



Na razie tyle, ale będzie więcej! :)

OCENIAM: 6/6! (+ ogromny sentyment :))

Autor: Jane Austen
Tytuł: Rozważna i romantyczna
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 352
Tłumaczenie: Anna Przepełska - Trzeciakowska

13 komentarzy:

  1. Czytałam i również uważam tę książkę za coś cudownego ;) Choć, ekranizacji jeszcze nie widziałam - muszę nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele razy zetknęłam się już z tą książką, jednak nigdy nie zwracałam na nią szczególnej uwagi (no, może oprócz zachwycania się to cudną i uroczą okładką). Ostatnio jednak coraz częściej spotykam się z pozytywnymi opiniami i recenzjami na jej temat, więc może się skuszę na nią lub inną opowieść z tej serii klasyki w pięknych kwiatuszkowych okładkach ;)
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię i cenię twórczość Jane Austen i również planuję je sobie odświeżyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Klasyk, który po prostu trzeba przeczytać. Mi się bardzo podobała

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziołszka, kiedy się chcesz za tego Pottera zabierać? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na razie mam za sobą jedynie "Opactwo Northanger", które niestety bardzo mnie wynudziło. Jednak nie poddaję się, bo wierzę, że Austen może mnie jeszcze zachwycić. Oby tak było. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię i przepiękna kolekcja kwiatowa!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam, uwielbiam Jane Austen! Podobnie jak Ty uważam, że "Dumy i uprzedzenia" nie da się pobić, ale rzeczywiście "Rozważna i romantyczna" to bardzo wartościowa pozycja, po którą warto sięgnąć. ;) Również polecam!

    Pozdrawiam! ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam to samo wydanie -- napatrzeć się nie mogę! Po "Dumie i uprzedzeniu" to moja ulubiona powieść Austen, za tak ciekawe charakterologicznie postacie. I trochę za dobrą ekranizację z Alanem Rickmanem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki ale powoli się zbieram :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Planuję wszystkie książki autorki poznać :)
    Piękne wydania swoją drogą!

    OdpowiedzUsuń