3.09.2017

"Margo" Tarryn Fisher

    Tarryn Fisher kojarzę z trylogii "Love me with lies" i powieści "Never never" napisanej wraz z Colleen Hoover. Nic dziwnego więc, że gdy w moich rękach znalazła się "Margo" pomyślałam po prostu: ot, kolejna młodzieżówka, przeczytam raz dwa co tam ciekawego autorka zmalowała. Zmalowała. Oj, tak; pozamiatała równo, bez dwóch zdań.


"(...) marzenia nigdy nie są bez sensu. Marzenia to plany, dzięki nim twoje serce zaczyna bić, a kiedy zacznie, zaraz za nim podąża głowa".

Bone to ponure miasteczko, w którym nietrudno o depresję czy popadnięcie w melancholię w najgorszym tego słowa znaczeniu. W Bone nic nie jest kolorowe; miejsce to spowija szarość. Ludzie żyją, ale jakby nie żyli; na każdym kroku czai się smutek, ponury nastrój, otępienie. Wśród takiej stagnacji żyje tytułowa bohaterka powieści - Margo. Dziewczyna pracuje w sklepie z używaną odzieżą, jest na usługach mamy, która traktuje ją jak najgorsze zło, kalając swe imię najstarszym zawodem świata. Margo pragnie zmian, chce od życia czegoś więcej niż smutnej wizji przyszłości, bez emocji i osób, którym naprawdę by na niej zależało. Wiele zmienia się, gdy dziewczyna zaprzyjaźnia się z Judahem - niepełnosprawnym sąsiadem. Ich wspólne rozmowy, przebywanie w swoim towarzystwie wiele dla Margo znaczą. Czuje, że jej dotychczas nędzna egzystencja nabiera barw; gdy jest ktoś, komu może się wyżalić, poskarżyć, powierzyć swoje problemy i rozterki. Judah doskonale ją rozumie, sam bardzo docenia obecność przyjaciółki. 

Do czasu, gdy w mieście ginie dziewczynka...
"Smutek to emocja, której możesz zaufać. Jest silniejszy niż wszystkie inne. Przy smutku radość wydaje się chwilowa i niepewna (...)"
Główna bohaterka żyje w mieście bez perspektyw; bez marzeń i radości buduje swój mały świat. W Bone, gdzie Twoim sąsiadem może być diler narkotyków, sadysta albo złodziej, dziewczyna odnajduje przyjaźń, która staje się osią napędową jej życia. Postanawia je diametralnie zmienić; wyjeżdża, jednak... Z Bone nie da się tak po prostu wyjść. Ono zawsze pozostanie w Tobie. Pożeracz, bo tak na swój dom mówi Margo, jest świadkiem wydarzeń rozgrywających się w Bone. Najpierw dochodzi do morderstwa Neveah - siedmioletniej dziewczynki, następnie giną kolejne osoby. Gdzie w tym wszystkim jest główna bohaterka? No właśnie. Margo to nadzieja na lepsze jutro, promień wiary w sprawiedliwość. I pomimo, iż zło staje się jej drugim imieniem, ona sama jest przekonana, że warto. Bez względu na resztę świata. 

"Margo" to opowieść o nieszczęśliwym dzieciństwie, gdzie mała dziewczynka pragnie zainteresowania ze strony najbliższej osoby; o potrzebie bycia zrozumianym i dostrzeżonym wśród innych. To historia o przetrwaniu w najbardziej kryzysowych momentach życia; o poszukiwaniu zmian i wyciągnięciu wniosków, że nie zawsze są one lepsze. To książka o niemożliwie silnej woli zemsty i odegraniu się za całe zło, nawet w imieniu nieznanych sobie ludzi, którzy nigdy nie będą w stanie się o tym dowiedzieć. To powieść wciągająca, zaskakująca i dające wiele do myślenia. To poszukiwanie samego siebie w niezgłębionych przestrzeniach swojego umysłu, który, jak się okazuje, może płatać nam niebezpieczne figle. To walka z samym sobą o zrozumienie siebie i swojego postępowania, gdzie motywy wydają się niejednokrotnie przewrotne. Kompletnie nie tego się spodziewałam. Myślałam, że Fisher nakreśliła kolejną młodzieżową historię, dla określonej grupy wiekowej - dobrą, aczkolwiek przechodzącą bez większego echa. Tymczasem dostałam obuchem w głowę tematem nieprzeciętnie trudnym i ciężkim do zniesienia. Nie wiedziałam, że Tarryn może pisać AŻ tak dobrze o tak niebezpiecznym motywie. Pełen szacunek i podziw; choć książkę czyta się świetnie, nie sposób nie rozmyślać intensywnie nad każdym jej rozdziałem. Autorka wprowadza Czytelnika w stan kompletnego rozbicia; ostatnie strony pochłania się wręcz jednym tchem, oczekując finału. To niesamowite, jaką zagadką jest ludzki umysł. Wydaje się nam, że znamy siebie na wylot, że jesteśmy pewni każdego swojego ruchu, myśli; że jesteśmy w stanie przewidzieć każdy swój czyn. Nic bardziej mylnego. W pewnym odniesieniu wszelkie nasze decyzje mogą okazać się jednym wielkim złudzeniem, niemającym nic wspólnego z normalnością. 

Jak bardzo znasz samego siebie? 
Czy na pewno Twój ruch jest tym, jaki zaplanowałeś? 
Czy brzydzisz się zemstą? 
A co, jeśli pragnąłbyś się zemścić za krzywdę kogoś innego?
Co, jeśli został zraniony ktoś Ci najbliższy i najdroższy?
No właśnie. Dobrze się zastanów. 

Powieść przerażająca, ale uświadamiająca wiele spraw. Polecam, choć to publikacja na raz. Drugi raz po prostu nie będziesz w stanie tego czytać; za pierwszym razem wryje się w głowę i serce DOBITNIE. Warto.

OCENIAM: 5/6!

Autor: Tarryn Fisher
Tytuł: Margo
Wydawnictwo: SQN
Ilość stron: 320
Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Księgarni Taniaksiazka.pl, gdzie znajdziecie również mnóstwo bestsellerów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz