9.23.2017

"Córka doskonała" Amanda Prowse



Autor: Amanda Prowse
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 408
Tłumaczenie: Anna Sauvignon
"Jedno, co wiem na pewno, to że życie trzeba sobie samemu poukładać. Nikt tego za ciebie nie zrobi. Trzeba je złapać za rogi i wskoczyć mu na grzbiet, bo inaczej całkiem cię stratuje. I robić wszystko, żeby było coraz lepiej".

To moje drugie podejście do twórczości Amandy Prowse. I od razu zaznaczam, że nie ostatnie. Bo odkąd przeczytałam "Trzy i pół sekundy", wiedziałam, że prędko nie uwolnię się od niesamowicie lekkiego i cudownie ciepłego pióra autorki. I tak oto, w moje ręce trafiła kolejna publikacja od Wydawnictwa Kobiecego. I oby więcej takich kobiecych właśnie książek! ;)

Jacks ma trzydzieści sześć lat, męża, dwójkę dzieci, opiekuje się chorą mamą. Ponadto Jacks posiada... Niespełnione marzenia i ambicje. I o tym właśnie jest ta opowieść.

Jacks w liceum była zakochana. Zakochana z wzajemnością w Svenie - Szwedzie uczęszczającym do tej samej szkoły, chłopcu innym tak bardzo od jej rówieśników. Sven pragnął podróżować i budować statki, zwiedzać na nich świat. Pragnął również zabrać z sobą Jacks, dziewczynę, którą trzymał za rękę podczas oglądania gwiazd na boisku szkolnym, której wyznawał swoje gorące uczucia, i która, według niego, mogła zawojować swoją przyszłość. Para snuła swoje plany, jednak życie bywa przewrotne i niestety potoczyło się zupełnie inaczej. Sven wyjechał bez słowa, zostawiając swoją dziewczynę. Jednak nie samą. Okazuje się bowiem, że Jacks jest z nim w ciąży... Opuszczona, samotna, z dzieckiem, które pokrzyżowało jej plany dotyczące studiów i tego, kim mogła się Jacks stać, układa sobie życie tak, jak jej na to pozwala... Nie wyjeżdża, tylko zostaje w swojej małej mieścinie, wychodzi na mężczyznę, który jest tym "uczciwym i dobrym", a co niekoniecznie idzie w parze z pożądaniem i ogromem MIŁOŚCI, bierze do siebie schorowaną mamę, przez którą musi zrezygnować z pracy zawodowej, by zapewnić jej całodobową opiekę, wyrzeka się wielu dóbr i przyjemności na poczet bieżących spraw. I ciągle narzeka na swój los. Bo przecież miało być inaczej. Dlatego, gdy tylko Martha - córka Jacks, wchodzi w okres dojrzewania, Jacks przysięga sobie, że zrobi WSZYSTKO, by chociaż ona, jej córeczka mogła mieć w życiu to, co sobie zaplanuje. By mogła się rozwinąć i zostać KIMŚ. By spełniła wszelkie plany i marzenia. By miała świat u swych stóp. Czyli to, co nie udało się Jacks. Jednak los totalnie drwi sobie z kobiety i płata jej paskudnego figla. Jak Jacks się w tym odnajdzie? 

"Córka doskonała" to historia o tym, jak bardzo rodzice pokładają nadzieje w swoich dzieciach i przelewają na nie swoje momentami chore ambicje; jak bardzo żałują pewnych decyzji w swoim życiu, jak wymuszają na dzieciach wybranie innej życiowej drogi, takiej, która im się nie udała, i z której zbłądzili. Tylko właśnie, co wtedy, gdy jednak przeznaczenie pokieruje inaczej? Życie jest życiem i niesie niejednokrotnie sok z cytryny zamiast cukru. Trzeba odnaleźć w tym pewien dystans i zdrowy rozsądek, tak by nie uszczęśliwiać na siłę, tylko dawać całkowite wsparcie i MIŁOŚĆ; taką rozważną, piękną i budującą. Autorka posiada niebywały dar do budowania ciepłych rodzinnych historii, z przesłaniem i refleksją. Publikacja ta to także okazja do zastanowienia się nad tym, czy naprawdę doceniamy to, co mamy? Jacks zaślepiona wizją swoich niespełnionych marzeń, staje się coraz bardziej rozgoryczona i sfrustrowana. Przestaje dostrzegać dobre rzeczy dziejące się wokół niej; wciąż narzeka, karząc swoich bliskich za coś, na co nie mieli i nie mają wpływu. Rozdziera ją ból i poczucie straty, kobieta nie docenia tego co ma. Do czasu, gdy okazuje się, że może to wszystko nagle stracić.

Ostatnio robię przeskoki między różnymi gatunkami literackimi; i tak między kryminałem czy erotykiem wpadnie mi czasem w ręce obyczajówka. I mimo, że "Córka doskonała" to opowieść o tym, co dzieje się wokół nas, to naprawdę cudownie utonąć w podobnej historii. Jest ona tak prawdziwa, realna, tak dosadna, iż nie sposób przejść obok niej obojętnie. Mocno udowadnia, co jest w życiu ważne; jakie wartości powinny mieć pierwszorzędne znaczenie, a które można z łatwością puścić wolno. I co należy trzymać przy sobie, bo dopiero utrata tego uświadamia, jaki skarb mamy pod ręką. Polecam. Bardzo. I nie mogę się doczekać sięgnięcia po kolejne powieści autorki! ;)

Za książkę bardzo dziękuję Księgarni TaniaKsiążka.pl :),
gdzie znajdziecie również mnóstwo innych książek dla kobiet!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz