4.13.2018

"Ta dziewczyna" Michelle Frances



Autor: Michelle Frances
Tytuł: Ta dziewczyna
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 416
Tłumaczenie: Paweł Lipszyc
Rok wydania: 2018

"Jakież to niewłaściwe, jakie śmieszne: sądzić, że nie może być z kimś z innego środowiska, że inni są od ciebie lepsi, bo mają pieniądze".

Jakże uwielbiam takie książki! 


Dwie kobiety. Jeden mężczyzna. I niebezpieczna rywalizacja, która nie może zakończyć się powodzeniem dla żadnej ze stron. 

Laura pozornie ma to, o czym pomarzyć może niejedna kobieta. Piękny dom, willę w zagranicznym mieście, mnóstwo pieniędzy, obycie, szyk, styl i pracę w telewizji. I nieważne, że od lat żyje z mężem w dziwnej relacji, ni to separacji, ni to w związku, gdyż świat przysłania jej tylko jeden mężczyzna - syn. Laura jest zapatrzona w swoje dziecko - wchodzącego w dorosłe i dojrzałe życie Daniela, lekarza, z którym wiąże ona wielkie nadzieje. Dlatego, gdy przyprowadza on do domu swoją dziewczynę Cherry, Laura naprawdę bardzo się stara, by nie wyjść na zdesperowaną kobietę, która musi się podzielić swoim największym szczęściem. Jednak nic nie jest do końca tym, czym się wydaje...

Cherry jest zupełnym przeciwieństwem Laury. Nie ma wykształcenia, mieszkania na własność, liczy każdy grosz, pracuje w znienawidzonej przez siebie agencji nieruchomości, licząc na magiczną poprawę swojej sytuacji. Unika i wstydzi się mamy, która jest kasjerką w supermarkecie, obwiniając ją o niepowodzenia w swoim życiu. Dlatego, gdy na swojej drodze spotyka Daniela - przystojnego, kulturalnego, zabawnego, i co najważniejsze, bogatego mężczyznę - Cherry wierzy, że to właśnie cudowne zrządzenie losu zapukało do jej drzwi. Dziewczyna zrobi WSZYSTKO, by nie wypuścić z rąk takiej szansy. Nie jest jednak jedyną kobietą, której zależy na Danielu, z całkiem innych powodów niż jej własne. 

Gdy rozpoczęłam przygodę z tą lekturą, na pierwszych stronach powieści nic się nie działo. Owszem, Czytelnik zostaje wprowadzony w życie Laury, Cherry; poznaje całą otoczkę niebezpiecznego trójkąta, gdzie każde słowo, myśl, ruch i gest mają znaczenie. Z każdą kolejną chwilą jednak pojawia się dziwne uczucie klaustrofobii; atmosfera robi się gęsta, duszna, a pozornie niewinna "walka" o uczucie Daniela przybiera formę dziwnej rywalizacji, z której cało może wyjść tylko chyba sam Daniel. A cała prawdziwa akcja "Tej dziewczyny" zaczyna się od... Kłamstwa. Potwornego kłamstwa, siejącego zamęt i zniszczenie. Pojawia się słynny efekt domina, gdzie jedna półprawda pociąga za sobą kolejne; niedopowiedzenie goni niedopowiedzenie, sieć intryg się zacieśnia, tworząc swoistą pajęczynę oszustw. Do czego zdolna jest kobieta, by zaskarbić sobie uczucie mężczyzny, na którym jej zależy? Nie ma rzeczy, której nie byłaby w stanie zrobić, naprawdę. I mimo, iż Laurą, jak i Cherry kierują zupełnie inne pobudki, obie nie cofną się przed niczym, by postawić na swoim. Naprawdę trudno stwierdzić, czy jest się w stanie opowiedzieć po którejś ze stron. Na pewno autorka pięknie wykreowała psychologiczny portret Cherry - dziewczyny, która z nizin społecznych pragnie wspiąć się na sam szczyt, pali za sobą mosty, nie ma żadnych skrupułów i granic, przy czym posuwa się do niewiarygodnie szokujących czynów. Czytelnik może "wejść" w jej umysł, by choć na chwilę utożsamić się z bohaterką i spróbować zrozumieć jej motywy. W całej powieści nic nie jest do końca powiedziane; szereg sekretów i tajemnic oraz brak zahamowań potęgują zainteresowanie tym, co będzie dalej oraz samym kulminacyjnym finałem. A ten jest mocny. Jedni mogą uznać go za niesamowicie przewidywalny, jednak taki laik w dziedzinie thrillerów psychologicznych jak ja - do końca nie wie, co się wydarzy. Lubię książki, które szybko się czyta poprzez lekkość pióra autora; gdzie styl jest prosty i niewymuszony, a fabuła przemyślana. Michelle Frances dzielnie zmierzyła się z pozornie oklepanym tematem; nadopiekuńczej rodzicielki i żądnej luksusu potencjalnej synowej. Obie bohaterki wyraźnie udowadniają, do czego może prowadzić ludzka zazdrość i jak mocnym jest ona uczuciem. Mroczne emocje otulają Czytelnika, nie pozwalając mu odłożyć lektury nawet na chwilę. Będę bronić tej książki, mnie się podobała, to totalnie mój klimat, jeśli chodzi o thrillery psychologiczne, gdzie napięcie budowane jest powoli, jednak z efektem. Zmusza do refleksji. Wciąż się zastanawiam, gdzie jest granica, za którą należy powiedzieć zdecydowane STOP? Stop perfidii, wyrachowaniu, ranieniu, krzywdzeniu...? 

"Ta dziewczyna" udowadnia, iż granica nie istnieje, jeśli w grę wchodzą nienawiść, zazdrość i walka, wywołana kobiecymi pobudkami. 

Ja polecam!

Za książkę dziękuję Księgarni TaniaKsiążka, znajdziecie tam również mnóstwo innych nowości! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz